Na temat licznych inicjatyw społecznych mieszkańców, o budżecie obywatelskim, realizowanych i planowanych inwestycjach na terenie gminy Śmigiel rozmawiamy z burmistrz Małgorzatą Adamczak.
- Niedługo miną nam dwa lata obecnej kadencji samorządu. Jakby Pani podsumowała ten czas?
- Przyznam szczerze, że jak coś zrobię, to już o tym zapominam i przechodzę do kolejnych działań. Mieszkańcy także bardzo szybko przyzwyczajają się do zmian i po realizacji pewnych zadań, oczekują kolejnych. My jako samorząd staramy się je spełniać i na bieżąco realizować to, co uważamy za najbardziej potrzebne. Przyjęliśmy jednak taki kierunek, że najpierw sprawdzamy na co możemy dostać dofinansowanie. Bo są takie inwestycje, których nie jesteśmy w stanie zrobić bez finansowego wsparcia. Najbardziej istotne dla mieszkańców są zawsze drogi. Szczególnie teraz, przy wiosennych roztopach, uwydatniają się wszelkie mankamenty. A dróg przybywa, bo gmina Śmigiel mocno się rozbudowuje. To nas cieszy, ale oznacza jednocześnie kolejne wydatki, przy rosnących kosztach budowy. Gmina musi tak funkcjonować, by być przyjazna dla wszystkich – zarówno dla starszych, jak i dla młodych. Miasto powinno być zadbane, czyste i kompleksowe. Na naszym terenie dużo się dzieje, a mieszkańcy są aktywni. Czasem się śmieję, że wręcz nadaktywni, bo trudno nadążyć za wszystkimi wydarzeniami. Ale to bardzo dobrze, że pojawia się inicjatywa. W całej gminie mamy 37 sołtysów i 4 przewodniczących zarządów osiedli, więc jest co robić.
- Sołectwa realizują swoje zadania w ramach funduszu sołeckiego, ale też budżetu obywatelskiego. Czy on się sprawdza w gminie Śmigiel?
- Myślę, że jak najbardziej, bo angażuje mocno mieszkańców. Byłam chociażby pod wrażeniem podejmowanych działań w Jezierzycach. To mała wioska licząca kilkudziesięciu mieszkańców, a tymczasem wywalczyła dla siebie plac zabaw. Pani sołtys wykonała ogrom pracy, by uzyskać dużą liczbę głosów. Jeżeli ktoś chce coś wygrać w budżecie obywatelskim, to naprawdę musi się napracować. Trzeba chodzić po mieszkańcach, przekonać ich, aby zagłosowali za tym projektem, a nie innym. Więc tym bardziej cenne są takie inicjatywy. My w urzędzie jesteśmy od tego, żeby działać dla mieszkańców, a nie odwrotnie.
- Jakie kluczowe inwestycje drogowe będą realizowane w tym roku?
- Dwa największe i kontynuowane w tym roku zadania to budowa ul. Piaskowej w Przysiece Polskiej oraz ul. Adelta w Śmiglu. Ponadto realizujemy kilkanaście mniejszych inwestycji, często z funduszu sołeckiego, takich jak budowa chodnika w Brońsku, Morownicy, Nietążkowie i Śmiglu. Opracowujemy również dokumentacje projektowe dotyczące m.in. budowy ścieżki rowerowej z Bruszczewa do Przysieki Polskiej, przebudowy drogi gminnej w Spławiu czy budowy parkingu oraz chodnika na ul. Ogrodowej w Śmiglu. Koszt wszystkich inwestycji drogowych w tym roku wyniesie ponad 2 mln zł. Sporo dzieje się też w zakresie rozbudowy oświetlenia ulicznego. W kwietniu 2025 roku została podpisana umowa z ze spółką Enea Oświetlenie na rozbudowę i modernizację oświetlenia na terenie gminy Śmigiel. Cały koszt to ponad 8 mln zł, z czego 90 proc. wynosi dofinansowanie. Termin realizacji do 30 sierpnia 2026 r. Sporo opraw zostało już wymienionych. W ramach tego zadania zostaną również doświetlone przejścia dla pieszych na drogach gminnych. Ponadto planowana jest rozbudowa oświetlenia w Nietążkowie, Machcinie, Nowej Wsi, Starym Bojanowie, Nowym Białczu, Czaczu. Pełne efekty tej wymiany będą widoczne w drugiej połowie roku. Będzie jaśniej i bezpieczniej, ale pozwoli to również na spore oszczędności.
- Gmina przymierza się do budowy hal sportowych. W budżecie zabezpieczono środki na projekty hal w Czaczu i Śmiglu.
- W Czaczu już mieliśmy wstępny projekt, ale pojawiły się problemy z projektantem i musieliśmy poszukać nowego. Hala ma powstać w miejscu dawnej owczarni. Jesteśmy po konsultacjach z mieszkańcami, a także w stałym kontakcie z konserwatorem zabytków. W przypadku budowy obiektu, będziemy chcieli pozyskać na nie dofinansowanie, ale musimy spełnić pewne warunki. Przetarg na projekt został ogłoszony w lutym, w marcu nastąpi otwarcie ofert. Jeżeli chodzi natomiast o Śmigiel, w mieście taka hala jest bardzo potrzebna. Bez przygotowanego projektu, nie będziemy mogli jednakże wnioskować o dofinansowanie. Mamy już wstępnie wyznaczone miejsce za stadionem Pogoni, na pustej działce. W pobliżu ma powstać również pumptrack, co uzupełni naszą ofertę sportową. Sama hala, zgodnie z zamysłem, będzie widowiskowo-sportowa. Jednak nie tylko z nazwy, bo chcemy zastosować pewne rozwiązania, które umożliwią odpowiednią akustykę pod organizację koncertów. Obiekt byłby na około 500 osób.
- Gmina przymierza się także do budowy nowej strażnicy dla Ochotniczej Straży Pożarnej.
- To zadanie już dawno chodziło nam po głowie, jednakże przesunęliśmy je nieco w czasie z uwagi na perspektywę pozyskania środków z Programu ochrony ludności i obrony cywilnej. Chcemy wybudować remizę razem z magazynem OC. Budynek stanie przy ul. Polnej, w tym miejscu dysponujemy prawie hektarową działką. Jeździliśmy w teren, oglądaliśmy różne remizy, konsultowaliśmy się także ze strażakami, by spełnić ich oczekiwania. W tej chwili wiemy już, jak obiekt powinien wyglądać. A jest bardzo potrzebny, bo obecna remiza nie spełnia już dzisiejszych wymogów, jest też za mała na potrzeby strażaków. To jednostka, która w całym powiecie należy do tych najczęściej wyjeżdżających do różnych zdarzeń. Szczególnie w ostatnich latach, po wybudowaniu drogi S5.
- Kiedy przeprowadzałam z Panią wywiad 5 lat temu, a więc jeszcze w poprzedniej kadencji, mówiła Pani o przymiarkach do przywrócenia żywotności śmigielskiego basenu. Od tamtego czasu powstał projekt na nowy basen, ale dofinansowania nie udało się pozyskać…
- Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie szerszej inwestycji, czyli rewitalizacji basenu odkrytego, Parku Miejskiego oraz obiektów Śmigielskiej Kolei Wąskotorowej. Inwestycja miała być dofinansowana z Funduszy Europejskich dla Wielkopolski na lata 2021-2027. Zdecydowaliśmy się na wniosek kompleksowy licząc na to, że zostanie on wyżej sklasyfikowany w rankingu. Projekt o łącznej wartości 27 mln zł otrzymał pozytywną ocenę, ale niestety dofinansowanie nie zostało nam przyznane. Całkowita pula środków nie była zbyt duża, być może preferowane były większe ośrodki. Nie składamy jednak broni. Będziemy nadal czynić starania w tym kierunku, może mniejszymi krokami. Projekt jest i zobaczymy…
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz