Na terenie zakładu Polcopper w Przysiece Polskiej doszło do pożaru. Według wstępnych informacji miał palić się zbiornik z ropą na terenie jednej z hal. Ostatecznie okazało się, że zapaliła się skrzynka elektryczna. Pożar szybko ugaszono.
Do pożaru drewnianego budynku gospodarczego doszło w niedzielę wieczorem. Ogień był duży i zagrażał sąsiednim zabudowaniom. Budynek spłonął niestety doszczętnie.
Do pożaru stodoły w miejscowości w gminie Śmigiel doszło w niedzielę po południu. Na miejsce wysłano liczne zastępy straży pożarnej, gdyż w pobliżu znajdowały się zabudowania. Ponadto w budynku przebywały zwierzęta. Na szczęście żywioł udało się szybko opanować.
W naszym powiecie Sylwester minął raczej spokojnie. Choć w tę szczególną noc straż pożarna miała kilka zgłoszeń związanych z drobnymi pożarami w Kościanie i okolicy, które były wywołane petardami czy innymi materiałami pirotechnicznymi.
Nowy Rok w jednym z ośrodków na terenie popularnego w regionie Wielenia w powiecie wolsztyńskim zaczął się dramatycznie. Doszło tutaj do groźnego pożaru budynku, w którym znajdowali się goście. Strażacy do rana walczyli z żywiołem.
25 grudnia wieczorem, doszło do pożaru przyplażowej budki, w której w sezonie odbywa się sprzedaż lodów. Na szczęście zagrożenie udało się szybko opanować.
W Rawiczu po południu wybuchł ogromny pożar w hali zakładu poligraficznego. Z żywiołem walczy 40 zastępów straży pożarnej, w tym także z naszego powiatu.
W poniedziałek po południu na ul. Łąkowej doszło do pożaru. Płonął murowany budynek na działkach. Strażakom udało się opanować ogień, ale akcja gaśnicza jeszcze trwa.
Zdarzenie miało miejsce w piątek, 28 listopada w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego w Krzywiniu. Pożar wywołał piec typu „angielka”. Z mieszkania ewakuowano łącznie 7 osób.
Do pożaru doszło w niedzielę, 30 listopada, po godzinie 6.00. W mieszkaniu przebywało dwóch mężczyzn. Niestety po dotarciu służb, u jednego z nich nie stwierdzono już funkcji życiowych.
Pożar miał miejsce we wtorek wieczorem, 25 listopada. W domu w momencie wybuchu pożaru przebywała jedna osoba. W całym budynku panowało silne zadymienie.
Rozpoczęła się zbiórka na odbudowę gospodarstwa mlecznego w Bruszczewie. Oborę strawił pożar, a stado krów zostało zdziesiątkowane. Produkcja mleka stanowiła główne źródło dochodu rodziny, która teraz pilnie potrzebuje wsparcia.
Do dużego pożaru obory doszło w piątek około południa w Bruszczewie w gminie Śmigiel. Wewnątrz znajdowały się krowy, które ewakuowano z budynku. Na razie nie wiadomo, czy zwierzęta ucierpiały.
Do pożaru samochodu osobowego i ładowarki doszło w środę wieczorem na terenie jednego z gospodarstw. Pojazdy były w całości objęte ogniem, a zajęła się nim również brama.