To nie była spokojna noc dla mieszkańców domu wielorodzinnego przy ul. Żwirki i Wigury w Kościanie, w którym doszło w czwartek wieczorem do pożaru. Wszyscy mieszkańcy noc spędzili poza swoimi domami.
Przypomnijmy, że pożar w budynku położonego na skraju ul. Żwirki i Wigury zauważono w czwartek, 19 marca około godz. 19.00. Niestety w zdarzeniu zginął 68-letni mężczyzna (zobacz: Tragiczny pożar na Gostyńskiej w Kościanie. Nie żyje mężczyzna [ZDJĘCIA]).
– Nasze wczorajsze działania trwały aż do północy. Strażacy wynosili jeszcze spalone elementy z mieszkania objętego pożarem, przelewali je wodą. Jednocześnie pogotowie elektryczne, które pojawiło się na miejscu odłączyło prąd, a pogotowie gazowe zakręciło dopływ gazu do budynku. Nie było więc prądu ani gazu w budynku. Z tego powodu mieszkańcy całego budynku noc spędzili poza nim – wyjaśnia Dawid Kryś, oficer prasowy PSP Kościan.
Pozostałe mieszkania nie uległy zatem zniszczeniu, ale z uwagi na brak mediów, ich mieszkańcy musieli spędzić noc poza budynkiem. Jedna z rodzin znalazła schronienie u bliskich, a jedna z lokatorek trafiła z kolei do szpitala. Na szczęście nie z powodu obrażeń, ale bardziej szoku, którego doznała. Z kolei inna z mieszkanek razem z synem trafiły do mieszkania zastępczego zaoferowanego przez Urząd Miejski Kościana.
Na miejscu był burmistrz Kościana Sławomir Kaczmarek wraz z szefem zarządzania kryzysowego w mieście. – Pani, która trafiła do szpitala, została z niego wypisana o godz. 23.00, a dalszą część nocy spędziła w hotelu. Drugiej z rodzin zaoferowaliśmy mieszkanie zastępcze. Dzisiaj dokonamy jeszcze oględzin mieszkań. Jeżeli wszystko będzie w porządku, zostaną ponownie podłączone media i wszyscy mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich mieszkań – tłumaczy burmistrz Sławomir Kaczmarek.
Do zamieszkania nie nadaje się spalone mieszkanie. Pożar wybuchł w kuchni i przeniósł się także do przedpokoju. Mężczyzna, który zginął w tym pożarze, mieszkał sam.
W czwartek na miejscu policja prowadziła czynności dochodzeniowo-śledcze pod nadzorem prokuratora mające wyjaśnić przyczyny zdarzenia. Jak informuje policja, dziś ma się pojawić biegły z zakresu pożarnictwa, który przeprowadzi ekspertyzę.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz