Finał akcji „Kościański Zajączek” [ZDJĘCIA]

W Wielki Czwartek, kiedy to zgodnie z tradycją przypada "zajączek" obdarowujący najmłodszych słodyczami, w centrum Kościana spotkały się polskie i ukraińskie dzieci, by spotkać się z Zajączkiem i przyjąć od niego prezenty.

Spotkanie, które było podsumowaniem wielkanocnej akcji zainicjowanej przez radnych miejskich z Koalicji Obywatelskiej, rozpoczęło się na skwerze przed kościańską biblioteką. Ta bardzo szybko zapełniła się dziećmi i ich rodzicami oraz opiekunami. Zgromadzonych powitali radny miejski Sławomir Kaczmarek i na stałe mieszkająca w Polsce Ukrainka – Yana Marakhovska. Opowiedzieli po polsku i ukraińsku o tradycjach w obu krajach związanych z „zającem”.

Następnie wesoła gromada przy akompaniamencie muzycznym serwowanym przez radnego Marka Wyrzykiewicza przeszła na Plac Wolności, Tutaj na dzieci czekał już prawdziwy Zając oraz przygotowane paczki słodyczy. Po krótkim powitaniu zaczęto je rozdawać, a pomimo przygotowanej dużej ich ilości, rozeszły się błyskawicznie. Żadne dziecko nie pozostało jednak bez paczki, szybko pojechano po ich kolejną dostawę.

Jako radni z klubu KO zorganizowaliśmy świąteczną zbiórkę słodyczy. W ich zgromadzeniu pomogli nam również sponsorzy i mieszkańcy Kościana. Łącznie przygotowaliśmy ponad 100 paczek, czyli z nawiązką, ponieważ obdarowanych miało być około 70 dzieci. Jak widać przyszło więcej, co nas jednak bardzo cieszypodkreślał radny Sławomir Kaczmarek. – Zorganizowaliśmy tę akcję, bo chcieliśmy zintegrować polskie i ukraińskie dzieci. One często chodzą do tych samych szkół i przedszkoli, ale nie znają się do końca.

Na podsumowanie akcji zostały zaproszone ukraińskie dzieci mieszkające w domu po siostrach szarytkach oraz u kilku ukraińskich rodzin. Z kolei polskie dzieci to podopieczni Stowarzyszenia Rzeczodzielnia. Ponadto do wydarzenia przyłączyły się spontanicznie dzieci będące akurat w tym czasie w centrum miasta.

Fot. Milena Waldowska