Po piątkowych i sobotnich emocjach koncertowych, niedziela w ramach tegorocznych Dni Kościana nastawiona była przede wszystkim na dzieci. Te były zachwycone atrakcjami, a program zakłócił nieco deszcz, jednak po nim kontynuowano zabawę.
Tym razem cały program przeprowadzono na Placu Wolności, który zapełnił się stoiskami z różnymi animacjami, ale także straganami z gadżetami i gastronomią.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4907"}
Wydarzenie rozpoczęło się od prezentacji artystycznych przedszkolaków, ale niestety po około pół godzinie przyszła ciemna chmura, która przyniosła deszcz. Uczestnicy imprezy zaczęli szukać w związku z tym schronienia pod namiotami, ale występy trzeba było niestety przerwać. Padać przestało szybko, ale nie wszystkie dzieci zdołały się zaprezentować.
Tymczasem zabawę kontynuowano, a plac zapełnił się bardzo szybko dziećmi i ich rodzicami, ale przybyło także sporo seniorów, którzy po prostu przyglądali się siedząc na ławkach imprezie. Jeśli chodzi o program artystyczny, kontynuowano go. Przeprowadzono zatem Balonowe Show, a po nim na scenę wkroczył zespół Spoko Loko, którego wykonawcy śpiewali, ale też angażowali milusińskich we wspólną zabawę. Ten występ przyciągnął mnóstwo widzów, a pod sceną zrobiło się bardzo tłoczno. Na scenie następnie prowadzono animacje, a potem odbył się pokaz Basketball Freestyle oraz hip hopu.
Jednocześnie na całym zielonym skwerze sporo się działo. Spacerowali szczudlarze i maskotki pozując do zdjęć i pokazując różne sztuczki. Przy fontannie prowadzono animacje, m.in. puszczane były mega bańki. Sporo działo się na każdym ze stoisk. Malowano dziecięce buźki, pleciono warkoczyki, a na fotobudce 360 st. można było wykonać pamiątkowe nagranie. Niektóre ze stoisk prowadziły kreatywne zajęcia, jak przyozdabianie doniczek czy też malowanie Herbka z Muzeum Regionalnym. Ta atrakcja zakończyła się jednak po dwóch godzinach, bo skończył się przygotowany materiał.
Nie zabrakło także zajęć ruchowych oraz eurobungee, na którym można było się wyskakać. Ponadto „Szalony Laborant” z Wodociągów Kościańskich prezentował swoje sztuczki i nie mogło także zabraknąć smakowej kranówki.
Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się ponadto stoiska gastronomiczne, które rozstawiono na wykostkowanym kole, po drugiej stronie skateparku. W tym miejscu dostępne były także stoiska z maskotkami i kolorowymi balonikami. Stragany stały ponadto po drugiej stronie placu.
Popołudnie mijało wesoło i radośnie, a jednocześnie bez pośpiechu i w chilloutowym klimacie. Tym akcentem zakończyły się tegoroczne Dni Kościana. Mamy jednakże dla Was jeszcze kilka materiałów, które będziemy w najbliższym czasie publikować.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz