Plaga pijanych kierowców w weekend

Co jakiś czas piszemy o zdarzeniach związanych z nietrzeźwymi kierowcami. W miniony weekend kierowcy pod wpływem alkoholu spowodowali kilka zdarzeń drogowych. Tym razem na szczęście uszkodzili tylko własne pojazdy.

Niechlubna rywalizacja rozpoczęła się w piątkowe popołudnie 20 lutego. Około godz. 15.40 kierujący fiatem seicento, 46-letni mieszkaniec powiatu grodziskiego między Kościanem a Nowym Luboszem stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem i zakończył jazdę w przydrożnym rowie. Badanie trzeźwości przeprowadzone po zdarzeniu wykazało ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. Zdjęcia z tego zdarzenia w artykule: Pijany wjechał do rowu na drodze do Nowego Lubosza.

Sobotnie przedpołudnie to kolejne zdarzenie drogowe z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Na drodze wojewódzkiej między Kościanem a Racotem, kierujący oplem, 35-latek z Kościana również miał trudności z opanowaniem pojazdu i zjechał do przydrożnego rowu. W tym przypadku badanie trzeźwości u sprawcy zdarzenia wykazało ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie mężczyzny.

W niedzielę 21 lutego okołó godz. 7.10 policjanci ruchu drogowego patrolujący miasto zauważali samochód leżący na dachu na ul. Północnej w Kościanie. Do zdarzenia doszło chwilę wcześniej. Kierujący skodą, 20-letni mieszkaniec Kościana stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem, zjechał z drogi na pobocze, gdzie samochód dachował. W tym przypadku badanie trzeźwości wykazało 1,8 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. Kierowca nie odniósł obrażeń.

Sprawcy odpowiedzą za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie kolizji. Policja przypomina, że osoba, która kieruje pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.