Ciekawe znalezisko odkryli pracownicy Wodociągów Kościańskich. Z wirnika pompy wyciągnęli mop do mycia podłogi. Raczej ktoś musiał wrzucić go z premedytacją. Chyba, że komuś wpadł przy sprzątaniu do toalety i nie zamierzał wyławiać nasiąkniętej szmaty?
- Kanalizacja sanitarna to nie śmietnik. Traktowanie jej jako kosza na śmieci powoduje zatory na sieci, uszkodzenia pomp itp. To natomiast skutkuje zalaniem ściekami mieszkań, lokali, piwnic – tak komentują znalezisko Wodociągi Kościańskie na Facebooku.
To pracownicy oczyszczalni ścieków wyciągnęli mopa z wirnika pompy. Okazuje się, że owa pompa obsługuje Kurzą Górę. To któryś z mieszkańców tej miejscowości jest zatem odpowiedzialny za ten incydent, który mógł być bardzo groźny w skutkach.
Wodociągi Kościańskie co jakiś czas przypominają, że do toalety nie należy wrzucać nic poza tradycyjnym papierem toaletowym. Nawilżający także nie nadaje się do wrzucania go do klozetu, bo po spłukaniu osadza się na rurach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz