Moc atrakcji czekało na dzieci, które odwiedziły w niedzielę, 31 maja boisko przy Szkole Podstawowej nr 1 w Kościanie. Tematem przewodnim imprezy były natomiast gry. Przeprowadzono bowiem Turniej Gamingowy z atrakcyjnymi nagrodami. Nie zabrakło także niespodzianki programu.
To już kolejny festyn zorganizowany przez Stowarzyszenie Rzeczodzielnia z okazji Dnia Dziecka. Atrakcji przygotowano wiele, choć trzeba przyznać, że i konkurencja dla imprez plenerowych tego dnia była spora. Chociażby na tym samym, obszernym boisku stanął także tego dnia lunapark z karuzelami. Była to jednakże oddzielna inicjatywa prywatna. Z kolei naprzeciwko ulicy Maya, na stadionie przeprowadzono biegi Kościan Run z rywalizacją dziecięcą, a także atrakcjami dla najmłodszych. W innych częściach miasta także odbywały się imprezy, nie mówiąc już o okolicy poza Kościanem.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4889"}
Ale od przybytku głowa nie boli i dzięki temu każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Rzeczodzielnia w tym roku przygotowała kilka znanych i lubianych z poprzednich festynów atrakcji, ale były także nowości. Jedną z nich był Polonez Za Kanta, czyli auto Sławka Wysoczańskiego, którym przemierza świat. Najmłodszym szczególnie podobał się namiot ustawiony nad samochodem i koniecznie chciały do niego wejść po drabince.
Ponadto teren trawiasty wypełniony był licznymi atrakcjami, w tym nowymi i sprawdzonymi z poprzednich imprez. Był zatem basen wodny z łódkami, mechaniczny byk rodeo, tor przeszkód jungle, ścianka wspinaczkowa, dźwig. Prowadzono także różne gry i zabawy, malowanie buziek i plecenie warkoczyków.
Centralny punkt stanowiła scena. Występowały na niej tancerze ze Szkoły Tańca Poezja, wokaliści z Voice Studio oraz mali artyści z Przedszkola Montessori. Oprócz tego każde chętne dziecko będzie mogło wystąpić na scenie i coś zaśpiewać.
W namiocie odbywał się turniej gier, prowadzono loterię, a na stoisku Wodociągów Kościańskich poza dostępną kranówką Szalony Laborant pokazywał chemiczne sztuczki. Nie zabrakło także słodkich i wytrawnych przekąsek, w tym i pysznych lodów.
Największą atrakcję stanowiły natomiast dwie niespodzianki. Pierwszą z nich był ogromny dinozaur przechadzający się po placu, który wywołał radość, ale i respekt wśród najmłodszych. Druga rozrywka to piana party z wozem strażackim, która zawsze wywołuje duże emocje. Tej rozrywce posłużyła zdecydowanie słoneczna pogoda.
Fot. Koscianiak.pl, Rzeczodzielnia, Marcin Chąpiński, Michał Liwerski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz