W pobliskiej z Kościanem gminie Kamieniec powstała nowoczesna obora wyposażona w roboty udojowe oraz inny mechaniczny sprzęt. Swój udział w powstaniu obiektu miały firmy z naszego powiatu, w tym Agro-Projects z oddziałem w Pianowie, Bank Spółdzielczy w Kościanie oraz zakład Chłodrol-Bis z Piechanina. Odbiorcą mleka z tego gospodarstwa jest natomiast kościański oddział firmy Mlekovita. Otwarcie obiektu z udziałem gości odbyło się 29 maja.
Właścicielami gospodarstwa, które zostało wyposażone w nowoczesny sprzęt jest rodzina państwa Domin. Obecnie to Konrad Domin z żoną Julitą, którzy są już kolejnym pokoleniem gospodarzy. Wcześniej byli to rodzice pana Konrada – Halina i Henryk, także obecni na otwarciu.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4883"}
By taki obiekt mógł powstać, konieczne było zaangażowanie wielu osób i różnych firm. Z racji faktu, że obora jest niezwykle innowacyjna i nie ma na razie zbyt wielu takich rozwiązań w naszej okolicy, otwarcie miało wzniosły charakter i odbyło się z udziałem wielu gości związanych mniej lub bardziej ze środowiskiem rolniczym. Wśród obecnych w uroczystości byli przedstawiciele firm mających swój udział w przedsięwzięciu, ale także dostawców pasz, odbiorców mleka, przedstawicieli producentów rolniczych i samych rolników z różnych gospodarstw, w tym także z naszego powiatu. Obecni byli ponadto samorządowcy z powiatu grodziskiego oraz gminy Kamieniec oraz przedstawiciele branżowej prasy rolniczej. Lokalne media reprezentowała natomiast nasza redakcja.
Uroczystość rozpoczęła się od powitania gości i oficjalnych przemówień. – Dla nas jako firmy DeLaval to jest ogromny zaszczyt, że z takimi hodowcami bydła możemy współpracować. Muszę państwu powiedzieć, że w ciągu 30 lat to jest już nasza trzecia inwestycja w tym gospodarstwie. Dlatego też z mojej strony wielkie podziękowania rodzicom inwestorów. Pewnie gdyby wcześniej nie było ich wysiłku, ta dzisiejsza inwestycja nie byłaby taka spektakularna – zapewniał Paweł Hupało, prezes zarządu firmy DeLaval Polska. To właśnie w sprzęt tego producenta została wyposażona obora.
Z kolei historię gospodarzy przedstawił nieco bliżej zgromadzonym starosta grodziski. - Nasi gospodarze są już czwartym pokoleniem na tym gospodarstwie. Zaczynał pradziadek pana Konrada, który gospodarzył na gospodarstwie wielkości 1,6 ha. Dzisiaj gospodarstwo ma 160 ha. Tak więc w ciągu czterech pokoleń powiększyło się blisko 160 razy – mówił starosta Mariusz Zgaiński.
Inni goście w swych przemówieniach gratulowali przede wszystkim gospodarzom inwestycji. – Ja dziękuję dzisiaj panu Konradowi z małżonką, że państwo wybraliście naszą ofertę, bo mogliście wybrać innych. Myślę, że nasza obecność tutaj dzisiaj pokazuje także innym rolnikom, że spojrzą na naszą ofertę i dostrzegą, że warto z nami współpracować – podkreślał Radosław Bobkiewicz, prezes Banku Spółdzielczego w Kościanie.
Po gratulacjach i przemówieniach nastąpiło oficjalne przecięcie wstęgi, a następnie nowy obiekt poświęcił proboszcz parafii Św. Wawrzyńca w Kamieńcu, ksiądz Łukasz Majchrzak. Potem goście mogli już wejść do obiektu i zobaczyć go od środka, a także cały sprzęt. Dodajmy, że obora nie jest jeszcze użytkowana, a nastąpi to za około 2 tygodnie. Tak więc krowy czekają jeszcze na swoje nowe lokum.
Obora państwa Domin została wyposażona w 5 robotów marki DeLaval, w tym 3 roboty udojowe, a także robot do podawania i odgarniania paszy oraz robot sprzątający korytarze gnojowe. Ponadto gospodarstwo zaopatrzono w silos do składowania mleka na 20 tysięcy litrów ze wstępnym schładzaniem oraz system wentylacji. – Jako autoryzowany dealer producenta DeLaval sprzedajemy i montujemy, a następnie serwisujemy wszystkie urządzenia. Pierwsze tego typu roboty nowej generacji zamontowaliśmy w 2019 roku. Myślę, że klient dzisiaj nie wróciłby już zdecydowanie do dawnych rozwiązań. To zdecydowanie ułatwia rolnikom pracę – zapewnia Kamil Beszterda, menager sprzedaży w Chłodrol-Bis z oddziałem w Piechaninie, który jest autoryzowanym dealerem DeLaval obsługującym zachodnio-południową Wielkopolskę.
A co skłoniło młodych gospodarzy, że zdecydowali się na takie nowoczesne rozwiązanie? – Głównym powodem jest brak rąk do pracy. Po prostu nie ma pracowników. A tymczasem gospodarstwo się powiększa i coraz trudniej wykonywać tę pracę rodzinnie. Mamy w tej chwili ponad 300 krów, w tym dojnych 146. Po drugie chodziło nam też o poprawę dobrostanu – mówią Konrad i Julita Domin.
Nowoczesne rozwiązania ułatwiają zdecydowanie codzienną, ciężką pracę rolników, ale są bardzo kosztowne. Mało który właściciel gospodarstwa może sobie pozwolić na zakup takich urządzeń. I tutaj z pomocą może przyjść bank.
Specjalną linię kredytową dla producentów branży mleczarskiej uruchomił Bank Spółdzielczy w Kościanie. - Kredyt jest produktem komercyjnym, udzielanym na okres 20 lat, z 12-miesięczną karencją i z atrakcyjnym oprocentowaniem. Rolnicy z branży mleczarskiej pochodzące z kredytu środki mogą przeznaczyć na budowę obory, maszyny udojowe i inne potrzeby. Widzimy, że branża producentów mleka jest na dzień dzisiejszy stabilna i rozwojowa. Stąd też możemy jej zaoferować atrakcyjną ofertę – tłumaczy prezes Banku Spółdzielczego w Kościanie, Radosław Bobkiewicz. Dodajmy, że choć to produkt stworzony przez lokalny oddział Banku Spółdzielczego, jest on skierowany do rolników z całej Polski.
Branża rolnicza nie jest zdecydowanie łatwa, ale musi starać się sprostać wymaganiom współczesności. Tutaj z pomocą przychodzą rolnikom przedstawiciele innych branży i warto korzystać z proponowanych przez nich rozwiązań.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz