Organizatorem akcji zbierania podpisów, które są reakcją na plakat wywieszony na drzwiach kościoła dotyczący wyników wyborów prezydenckich jest Patryk Piasecki, radny miejski oraz przewodniczący Nowoczesnej w Kościanie. O sprawie plakatu pisaliśmy w artykule: Proboszcz kościańskiej fary tłumaczy swoje intencje.
Dodajmy, że przekaz wyrażony na plakacie poruszył nie tylkokościaniaków, ale zainteresował również media w całym kraju. W czwartek, 23lipca relację z Kościana przeprowadzała stacja TVN24, reporterzy tej telewizjipojawili się również podczas wieczornego wiecu, oczywiście wraz z innymimediami.
- Wszyscy wiemy, jaka jest sytuacja w naszym kraju, jakgłęboko jest podzielone społeczeństwo. Potęgują to jeszcze działania niektórychksięży. Nie możemy ulec tej presji - mówił do zgromadzonych PatrykPiasecki. - Stąd ten symboliczny list do Prymasa Polski WojciechaPolaka. To nie jest tylko sprawa Kościana, to jest problem ogólnopolski.
W spotkaniu uczestniczył również Patryk Józefowicz, asystent posła Grzegorza Rusieckiego z Platformy Obywatelskiej. - Jest jedna Polska i jeden naród. Nie ma Polski A i Polski B. Nie ma Kościoła A i Kościoła B - przemawiał z kolei Patryk Józefowicz. - Moja wielka prośba, żebyśmy stąd wyszli lepsi i nie zachowywali się jak druga strona. Żebyśmy potrafili podać rękę drugiej stornie, uśmiechnąć się i zacząć rozmawiać na argumenty, nie na krzyki.
Do zgromadzonych przemówił także Paweł Bramiński,mieszkaniec Kościana. - Mieszkam tu 42 lata. Do tej parafii uczęszczałemwiększość czasu. Chciałem powiedzieć naszemu proboszczowi tylko jedno zdanie,że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Nie chciałbym, żeby w naszym kraju byłotak jak w Irlandii czy w innych krajach, że kościoły są puste. Przez to, żeukrywali pedofilii, że prowadzą kampanię nienawiści. Że sieją wiatr. Tak niemożna robić. Tak nie powinien robić żaden katolik.
Osoby, które przybyły na spotkanie podpisywały się na listach poparcia inicjatywy oraz symbolicznie na dużej tablicy z wydrukowaną treścią listu do arcybiskupa (jest on w całości widoczny na zdjęciach). Wieczorem zebrano około 1000 podpisów. Będą one zbierane jeszcze przez tydzień. Jak tłumaczą organizatorzy, chodzi o to, by mogły wyrazić swoje poparcie również osoby, które nie zdołały przybyć na czwartkowe spotkanie.
Wszyscy uczestniczący w zgromadzeniu wyrażali podobne poglądy. - Pamiętam kościół z lat dzieciństwa, w którym można było się schronić w czasach stanu wojennego, który chronił biednych i pokrzywdzonych. A dzisiaj to jest Kościół dla wybranych, Kościół hejtu, który próbuje dzielić. Uważam, że człowiek jest jeden i to że ktoś ma inne poglądy, czy inny kolor skóry, to nie znaczy że należy takich ludzi potępiać - stwierdził Jerzy Bartowiak, mieszkaniec Kościana.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz