Pożar w Popowie Starym (gmina Przemęt) wybuchł około godz.3.30 na poddaszu budynku, w którym mieszkały trzy osoby - kobieta i dwóchmężczyzn. Gdy strażacy przybyli na miejsce, mieszkańcy zdążyli już opuścićbudynek. Schronienie znaleźli u rodziny i sąsiadów.
Na miejsce zdarzenia rozdysponowano 9 jednostek strażypożarnej, w tym OSP Kościan i Śmigiel. - Nasze działania polegały głównie nazlokalizowaniu źródła pożaru i poddania prądu wody w celu ugaszenia ognia- mówi młodszy kapitan Damian Glapiak z jednostki gaśniczo-ratowniczejWolsztyn. - Mieliśmy tutaj wewnętrzny pożar poddasza, któryrozprzestrzenił się na zewnątrz. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru byłozaprószenie ognia od komina. Ale szczegóły wykaże już ekspertyza.
Doszczętnie spaliło się niezamieszkałe poddasze orazkonstrukcja dachu, który potem runął do wewnątrz. Parter został natomiastzalany wodą pochodzącą z akcji, która zakończyła się około godz. 7.30 wniedzielę. Straty oszacowano wstępnie na 50 tys. zł.
Fot. Karol Schmidt
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz