Wycinają trzciny i drzewa przy kanale Obry [ZDJĘCIA]

Prace na kanale Obry oraz wokół niego na terenie gminy Kościan prowadzi Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Na wałach w Kurzej Górze wycięto drzewa, a w Kiełczewie przeprowadzono czyszczenie dna kanału zanieczyszczając niestety przy okazji ścieżkę rowerową.

Drzewa na wałach w Kurzej Górze zostały wycięte już jakiś czas temu. Wycinka objęła około 300-metrowy odcinek drzew w obszarze zaczynającym się na wysokości tyłów Nenufaru do mostku nad kanałem, w którym przebiegają różne instalacje. Teren zdążono już uporządkować, na polu pozostało jeszcze kilka bali ściętego drzewa. Gorzej sytuacja wygląda w Kiełczewie przy ścieżce pieszo-rowerowej prowadzącej od “starej piątki” do mostu żelaznego na nieczynnej linii kolejowej. Wycięta trzcina oraz gałęzie zalegają na ścieżce wyznaczonej przez gminę Kościan uniemożliwiając korzystanie z niej. Ponadto koparka rozkopała teren powodując, że jest tam teraz bardzo grząsko i są koleiny.

– Z informacji, którymi dysponujemy Wody Polskie otrzymały fundusze na wykonanie wszelkich prac. Nie wiemy jednak na jaki okres są one rozłożone i kiedy nastąpi uporządkowanie terenu w Kiełczewie. Już wysłaliśmy zapytanie w tej sprawie – wyjaśnia Mirołsaw Duda, zastępca wójta gminy Kościan. – Co do powodów wycinki drzew w Kurzej Górze, nie mamy natomiast żadnych informacji na ten temat. Przypuszczalne powody to poważne naruszenie drzew przez bobry lub też podeszły wiek drzewostanu.

Dodajmy, że Wody Polskie prowadzą także co jakiś czas prace związane z wykaszaniem wałów usypanych wzdłuż kanału. Temat ostatnich wycinek będziemy kontynuować. Czekamy na odpowiedź w tych kwestiach z Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Fot. Milena Waldowska i Maciej Sibilak