Wpadł do przydrożnego rowu

Kierujący volkswagenem sharanem 30-latek wjechał do rowu przed Nielęgowem. Najprawdopodobniej był pijany.

Do zdarzenia doszło w czwartek, około godz. 17.30. Jadący od strony Nacławia mieszkaniec gminy Osieczna stracił panowanie nad pojazdem. W efekcie zjechał z drogi do przydrożnego rowu, a tył auta znalazł się w wodzie w przepływającym obok kanale.

 – Na miejsce zostały zadysponowane trzy zastępy straży pożarnej, w tym dwie jednostki ratowniczo-gaśnicze PSP oraz jedna OSP z Gryżyny. Strażacy udzielili pomocy kierowcy, po czym przekazali go ratownikom medycznym, którzy zdecydowali o przewiezieniu poszkodowanego do szpitala – informuje Dawid Kryś z KP PSP w Kościanie.

Wg informacji policji mężczyzna doznał urazu nogi. Trwa dochodzenie w sprawie przyczyn tego zdarzenia, ale wszystko wskazuje na to, że 30-latek był pijany. Dokładną ilość promili w organizmie wskażą jednak dopiero badania krwi.

Fot. Bogdan Ludowicz