Spadła liczba interwencji

W ubiegłym roku kościańska Straż Miejska przeprowadziła łącznie 1951 interwencji, o 530 mniej niż
w 2013 roku. Najwięcej w śródmieściu oraz na osiedlach Sikorskiego i Wolności. O podsumowaniu
minionego roku rozmawiamy z Maciej Szymczakiem, komendantem Straży Miejskiej w Kościanie.

komendant_szymczak– Jak wyglądał ubiegły rok w pracy kościańskich strażników?
– W porównaniu z 2013 r. liczba podjętych przez nas interwencji spadła o ponad 20 proc., do poziomu z 2010 r., kiedy to interweniowaliśmy 1944 razy. Podobną tendencję da się zauważyć w statystykach kościańskiej policji. Strażnicy interweniowali najczęściej na Al. Tadeusza Kościuszki, ulicach Dworcowej i Szewskiej oraz na Rynku. Łącznie w tych czterech miejscach podjęliśmy ponad pięćset interwencji, dotyczących zarówno wykroczeń typowo porządkowych, jak i przeciw bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji. W ciągu całego 2014 r. kościańscy strażnicy wydali ponad 1300 pouczeń i nałożyli, za różne wykroczenia, 242 mandaty karne na kwotę 19760 zł. Sporządzili także 18 wniosków o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kościanie.

– W jakim obszarze odnotowano największy spadek liczby interwencji?
– W znacznym stopniu dotyczy to interwencji związanych z wykroczeniami w ruchu drogowym. W porównaniu z ubiegłym rokiem ich liczba spadła o prawie 30 proc. Posłużę się tu przykładem ul. Szewskiej, na której interweniowaliśmy dokładnie 123 razy. To o ponad sto mniej niż w 2013 r. Ulica ta nadal stanowi prym pod względem liczby popełnianych wykroczeń w ruchu drogowym. W dalszym ciągu wielu kierowców jadących z Rynku w kierunku Al. Kościuszki skraca sobie drogę wjeżdżając w zamkniętą dla ruchu ulicę Szewską. Przypominam, że za to wykroczenie grozi mandat do 500 zł i pięć punktów karnych. W ubiegłym roku odnotowaliśmy też wyraźny spadek (o 37 proc.) interwencji związanych ze spożywaniem alkoholu. W sumie podjęliśmy ich ponad 160 (258 w 2013 r.). W wyniku przeprowadzonych kontroli strażnicy ukarali mandatem 55 osób na łączną sumę ponad 5 tys. zł, a w stosunku do dwóch skierowaliśmy wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kościanie. Było też sporo pouczeń.

– W ubiegłym roku mieliśmy też do czynienia ze wzrostem liczby interwencji, chociażby na Rynku i ul. Dworcowej.
– Na Rynku strażnicy upominali i karali przede wszystkim za parkowanie w niedozwolonych miejscach. Kierowcy nagminnie pozostawiają swoje auta na postoju taksówek, przy skrzyżowaniach z ulicą Kościelną, Szczepanowskiego. Blokują wjazd karetki na deptak na ulicy Wrocławskiej. Na Rynku, jak i w całym śródmieściu mamy też wiele interwencji o charakterze porządkowym związanych z zakłócaniem ciszy i spokoju oraz spożywaniem alkoholu. Sporo takich czynności przeprowadziliśmy także na ul. Dworcowej (79 interwencji), gdzie w stosunku do 2013 r. odnotowaliśmy wyraźny wzrost wykroczeń, na Al. Tadeusza Kościuszki i na Placu Ignacego Paderewskiego.

– Ile interwencji podjęto na podstawie sygnałów i zgłoszeń pochodzących od mieszkańców miasta?
– W ciągu całego 2014 r. odnotowaliśmy 485 takich interwencji, czyli o ponad 40 więcej niż w 2013 r.  W liczbie tej zawierają się też zgłoszenia pochodzące od urzędników i instytucji. Najczęściej o przeprowadzenie interwencji prosili mieszkańcy Al. Kościuszki (50 zgłoszeń), Dworcowej i Kruszewskiego. Najmniej zgłoszeń pochodziło z osiedli Konstytucji 3 Maja i Jagiellońskiego. Korzystając z okazji chciałbym podziękować mieszkańcom za wszystkie zgłoszenia i interwencje. To m.in. na ich podstawie podejmujemy decyzje o dyslokacji służb patrolowych.

– Tradycyjnie z początkiem wiosny kościańska Straż Miejska zainaugurowała akcję „Porządek”.
– Organizujemy ją cyklicznie już od trzynastu lat. Czuwanie nad przestrzeganiem czystości należy do naszych priorytetowych zadań. W ramach akcji „Porządek 2015”, która potrwa do 30 czerwca br. będziemy monitorować miejsca, w których najczęściej porzucane są śmieci. Mam tu na myśli tereny przyległe do ogródków działkowych oraz dawne dzikie wysypiska śmieci. Akcja ma też na celu przeciwdziałanie alkoholizmowi. Kościańscy strażnicy regularnie patrolują miejsca, w których dochodzi do częstego spożywania alkoholu. Należą do nich Wały Żegockiego, Plac Paderewskiego, teren Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego, Park Miejski, Łazienki, Al. Lipowa, Skwer Jana Pawła II, rejon targowiska oraz osiedla: Jagiellońskie, Piastowskie i Gen. Władysława Sikorskiego.

– W pracach porządkowych na terenie miasta biorą też udział osoby skazane, skierowane do straży w ramach kary ograniczenia wolności.
– Mamy z takich osób dużo pożytku. Skazani wykonują różne prace. Sprzątają, zbierają nieczystości po psach, porządkują budynki miejskie. Ich praca, oprócz funkcji resocjalizacyjnej, pozwala zaoszczędzić miastu sporą sumę pieniędzy. W ubiegłym roku skierowano do nas 38 skazanych. Oprócz prac typowo porządkowych angażowaliśmy ich także do drobnych remontów, m.in. do malowania fontanny na Placu Wolności i stolarki budowlanej w Przedszkolu nr 2 przy ul. Moniuszki.

– Coraz chętniej sprzątamy po swoich pupilach.
– Świadomość mieszkańców w tym zakresie wyraźnie wzrasta. Widać to po ilości pobranych zestawów do sprzątania nieczystości po psach. W ciągu całego 2014 r. wydano ich aż 19 tys., o 6,5 tys. więcej niż w 2013 r.
Worki na odchody można pobrać nieodpłatnie z siedmiu dystrybutorów umieszczonych na terenie miasta, w punkcie informacji Urzędu Miejskiego, w siedzibie Straży Miejskiej, a także bezpośrednio u strażnika w zmotoryzowanym patrolu.

– Czy dzięki mniejszej liczbie interwencji mieliście więcej czasu na prowadzenie działań o charakterze prewencyjnym?
– Tak, zaowocowało to większą liczbą patroli i kontroli różnych obiektów, takich jak: szkoły, przedszkola, place zabaw, parki, skwery, placówki handlowe, cmentarze itp. Część z nich przeprowadzaliśmy wspólnie z przedstawicielami innych instytucji oraz z policją. Współpraca między naszymi jednostkami układa się wręcz wzorcowo. W ubiegłym roku wykonaliśmy ponad 130 wspólnych patroli. Stale wymieniamy się informacjami o zagrożeniach występujących w mieście. Straż Miejska była też obecna w przedszkolach. Podczas zajęć zapoznawaliśmy dzieci ze specyfiką pracy strażników miejskich, ich umundurowaniem i wyposażeniem. Ważne, by już od najmłodszych lat wpajać im zasady bezpiecznego zachowania w czasie zabaw, w drodze do przedszkola, a także w sytuacjach zagrożenia. M.in. tym zagadnieniom poświęcone są nasze spotkania z przedszkolakami.