Powalone drzewa, zatkane studzienki

Pogoda w długi majowy weekend nas nie rozpieszczała. Intensywne opady deszczu w niedzielę 2 maja, a także silny wiatr spowodowały kilka groźnych zdarzeń.

Fot. FB Wodociągi Kościańskie

Straż pożarna z powiatu kościańskiego przez trzy dni długiego weekendu otrzymała sporo zgłoszeń dotyczących powalonych drzew, a także jedno związane z koniecznością wypompowywania wody.

Najwięcej alarmów w sprawie złamanych drzew było w sobotę. Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Kościanie do tego rodzaju akcji wyjeżdżali 4 razy, a wezwania dotyczyły Parska, Gorzyc, Wyskoci i Karśnic. Z kolei w niedzielę, 3 maja dwa różne wezwania o powalonych drzewach pochodziły z Turwi.

Pomimo intensywnych opadów, wezwanie związane z koniecznością wypompowywania wody było na szczęście tylko jedno, a dotyczyło ono jednej z hurtowni w Kościanie. Nadmiar wody gromadził się na parkingu, a także w jednej z hal.

Niebezpieczna sytuacja związana z nadmiarem wody pojawiła się również na oczyszczalni ścieków przy ul. Kanałowej w Kościanie. Dwa olbrzymie zbiorniki retencyjne zostały wypełnione ściekami, a ich poziom był tak wysoki, że groziło to wypływem osadu z oczyszczalni. Zdaniem Wodociągów Kościańskich przyczyniło się do tego podłączanie przez niektórych mieszkańców deszczówki do kanalizacji sanitarnej. To złamanie przepisów, za które grozi kara finansowa do 10 tys. zł.

Ponadto intensywne opady deszczu doprowadziły do zatkania studzienek kanalizacji sanitarnej. Wodociągi w sobotę miały 10 takich zgłoszeń. Co ciekawe, w niektórych przypadkach rzeczywiście były to zatory kanalizacji, ale w kilku powodem było nielegalne odprowadzanie wód opadowych do kanalizacji. Efektem takich działań jest szybsze wypełnienie kanalizacji i większa ilość ścieków.