Poszukiwania zaginionego ze szczęśliwym finałem [ZDJĘCIA]

W sobotę po południu w okolicach Starego Bojanowa trwały poszukiwania mężczyzny, który porzucił samochód. Mężczyznę odnaleziono po około trzech godzinach. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Około godziny 15.30 policja otrzymała informację o mężczyźnie, który porzucił pojazd w okolicach boiska w Starym Bojanowie i udał się do lasu. – Ustalono właściciela pojazdu, którym okazał się 27-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Na miejsce skierowano patrole policji oraz poproszono o pomoc strażaków z jednostek PSP i OSP oraz grupę poszukiwawczą informuje Paulina Piechowiak, oficer prasowy KPP w Kościanie.

Zastępy straży pożarnej, które brały udział w akcji poszukiwawczej to PSP Kościan oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Czacza, Gorzyc, Nietążkowa, Starego Bojanowa i Śmigla. Akcja kierowana była na szeroką skalę, użyto specjalistycznego sprzętu w postaci m.in. quada i drona. Pojawiła się również strażacka łódź ratunkowa, bo istniało podejrzenie, że mężczyzna mógł udać się w kierunku zbiornika wodnego.

Na szczęście te obawy okazały się niesłuszne. – Około godz. 18.30 osoba postronna zauważyła mężczyznę na polnej ścieżce pomiędzy Czaczem a Przysieką Polską i zawiadomiła policję. Służby pojechały we wskazane miejsce i zlokalizowały poszukiwanegorelacjonuje Dawid Kryś, oficer prasowy KP PSP w Kościanie.

Mężczyznę przekazano służbom medycznym. Jego życiu i zdrowiu już nic nie zagraża. Policja dziękuje za pomoc w poszukiwaniach strażakom z PSP i OSP, grupie poszukiwawczej OSP Gorzyce oraz osobom postronnym, które powiadomiły służby o miejscu pobytu mężczyzny.

Fot. Karol Schmidt