To był jeden z najbardziej muzycznych wieczorów podczas tegorocznych Dni Czempinia 2026. W sobotę na scenie wystąpiły zespoły Loka i Golden Life, które skutecznie rozgrzały publiczność przed koncertem gwiazdy wieczoru – Patrycji Markowskiej. Nie zabrakło znanych przebojów, wspólnego śpiewania i świetnej atmosfery pod sceną.
Choć późnym popołudniem pod sceną nie było jeszcze tłumów, koncerty zespołów Loka i Golden Life szybko rozkręciły atmosferę podczas Dni Czempinia 2026. Publiczność bawiła się przy znanych przebojach, a z każdą kolejną minutą plac przed sceną wypełniał się kolejnymi uczestnikami imprezy.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4868"}
Sobotni blok koncertowy rozpoczęła grupa Loka. Wczesna pora sprawiła, że pod sceną zgromadziło się jeszcze stosunkowo niewielu widzów, jednak osoby stojące przy barierkach od pierwszych minut aktywnie uczestniczyły w występie. Nie brakowało wspólnego śpiewania, tańca i żywych reakcji na to, co działo się na scenie.
Dużą rolę odegrał frontman zespołu Grzegorz Porowski, który swoimi trafnymi i pełnymi humoru komentarzami skutecznie budował kontakt z publicznością. To właśnie bezpośrednia relacja z fanami od lat pozostaje jednym z największych atutów koncertów LOKI.
Zespół zaprezentował przekrojowy repertuar, swobodnie poruszając się między lekkimi, tanecznymi utworami a mocniejszymi rockowymi brzmieniami. Nie zabrakło również gitarowych popisów. Szczególne wrażenie zrobiły fragmenty inspirowane klasyką rocka, w tym motywy znane z „Enter Sandman” zespołu Metallica. W takich momentach gitarzysta Michał Bagiński wręcz kipiał energią, prezentując swoje umiejętności przed czempińską publicznością. Pod koniec koncertu zgromadzeni pod sceną usłyszeli znany hit zespołu – „Atom miłości”. Grupa pożegnała się z Czempiniem jedną z najpopularniejszych polskich piosenek biesiadnych – „Gdybym miał gitarę”.
Po przerwie przyszedł czas na koncert zespołu Golden Life – rockowej legendy z Gdańska, która od blisko czterech dekad rozgrzewa serca fanów swoją muzyką. Grupa rozpoczęła występ tytułowym utworem z płyty Hello, Hello. Potem publiczność usłyszała jeden z najbardziej rozpoznawalnych hitów zespołu – legendarny „Helikopter”. „Ja nie znam słów, którymi bym mógł. Powiedzieć tobie, co to za stan” – śpiewała publika razem z wokalistą Adamem Wolskim.
Niedługo potem, po dedykowanym specjalnie dla pań „Napinaczu 2000” grupa zaserwowała kolejny wielki hit – „Dobra, dobra, dobra”. Publiczności nie trzeba było długo namawiać na wspólne śpiewanie. Koncert obfitował w znane utwory, a z każdym kolejnym numerem przybywało słuchaczy. Plac przed sceną stopniowo wypełniał się mieszkańcami i gośćmi Dni Czempinia, którzy wspólnie bawili się podczas jednego z najbardziej muzycznych wieczorów tegorocznego święta miasta.
Po występach LOKI i Golden Life publiczność czekała jeszcze na koncert gwiazdy wieczoru – Patrycji Markowskiej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz