Były prezes Unii Leszno oraz właściciel firmy zajmującej się przetwórstwem odpadów w Przysiece Polskiej podejrzany o tak zwane przestępstwa odpadowe, pozostanie w areszcie przez kolejne dwa miesiące. Taką decyzję podjął Sąd Okręgowy w Płocku, na wniosek Prokuratury Regionalnej w Łodzi.
Przypomnijmy, że Piotr Rusiecki wraz z innymi osobami ze swojej firmy został zatrzymany 1 października. Postawiono mu zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, która wg prokuratury działała na terenie całego kraju i zajmowała się tworzeniem nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych oraz fałszowaniem dokumentacji związanej z ich utylizacją. Zarzuty obejmują okres od dnia 9 stycznia 2020 roku do września 2025 roku. Piotr Rusiecki oraz prokurentka jego spółki zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.
Tymczasem jak przypomina portal Leszno24, obrończyni Piotra Rusieckiego, mecenas Anna Trocka utrzymuje, że jej klient nie przyznaje się do winy i zamierza dowieść swojej niewinności w sądzie. Uważa, że zarzuty stawiane jej klientowi nie znajdują oparcia w prawdzie, lecz bazują w zasadzie na pomówieniach dwóch innych podejrzanych w sprawie.
Obrończyni Rusieckiego krótko po jego tymczasowym aresztowaniu złożyła zażalenie na zastosowanie tego środka zapobiegawczego. Sąd Okręgowy w Łodzi nie uwzględnił jednak zażalenia i nie przychylił się do zwolnienia z aresztu podejrzanego.
Podstawą do zastosowania tymczasowego aresztowania była obawa matactwa ze strony podejrzanego, jego ukrycia się oraz grożąca mu surowa kara, sięgająca nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Termin 3-miesięcznego, tymczasowego aresztowania kończy się 30 grudnia. W związku z tym prokuratura złożyła w sądzie wniosek o przedłużenie aresztu. Rozpatrzył go Sąd Okręgowy w Płocku i wydał postanowienie o przedłużeniu tymczasowego aresztu o 2 miesiące, czyli do 28 lutego 2026 roku. Sąd uznał, że dalsze tymczasowe aresztowanie jest konieczne dla zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa. Podejrzanemu grozi do 15 lat więzienia.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz