Dni Kościana 2026. Na scenie zespół Strefa Zero, który bawił publiczność piosenkami Maanamu.
Niezwykle energetyczny był piątek inaugurujący Dni Kościana. Na scenie przy KOK-u zagrały trzy zespoły oraz orkiestra dęta. Publiczność w mig podchwyciła rockowy klimat. Kiedy na scenie wybrzmiewały dźwięki gitar, w tym samym czasie trwały działania artystyczne z malowaniem w roli głównej.
Organizatorzy, ale też mieszkańcy mieli obawy o powodzenie imprezy z uwagi na pogodę. Deszczowa pierwsza część dnia nie napawała optymizmem. Tymczasem po południu padać przestało, a nawet wyszło słońce.
Tym samym na dziedzińcu Kościańskiego Ośrodka Kultury od początku rozpoczęcia koncertów pojawiło się sporo słuchaczy, a wraz z kolejnymi występami publiczności przybywało.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4898"}
Rozpoczęła z dużym przytupem Orkiestra Dęta TON. Muzycy nie tylko zaserwowali rockowy repertuar, ale nawet ubrali się stosownie do okoliczności. Ich koncert rozpoczął się od mocnego wejścia z parku KOK, oczywiście „na grająco”. Stosunkowo krótki występ bardzo podobał się publiczności, która nagrodziła muzyków brawami. W podziękowaniu na ręce dyrygenta pracownicy KOK-u wręczyli prezent w postaci firmowych koszulek KOK-u.
Po tym występie przyszedł już czas na prezentacje sceniczne. Jako pierwszy na scenie stanął zespół Kontrola Trakcji. Zespół składający się z bardzo młodych muzyków pokazał wysokie już umiejętności. Wokalistką jest tutaj natomiast Gabriela Itkowiak, która ma już spore doświadczenie w śpiewaniu. Grupa zaprezentowała przede wszystkim covery, ale również kilka własnych kawałków.
::video{"type":"onnetwork","item":"135"}
Druga grupa to Yellow Snow z Leszna. Trzeba przyznać, że ta prezentacja muzyczna była niezwykle oryginalna i wykraczała poza wszelkie ramy. Sporo było tutaj przede wszystkim dobrego grania, a mnie wokalu. Muzycy wykazywali się również poczuciem humoru podczas występu. Na uwagę zasługuje także ich oprawa sceniczna – żółte koszulki i buty, a nawet mikrofony. Publiczność z zaciekawieniem słuchała dźwięków, ale też żywo na nie reagowała.
Po tych występach przyszedł czas na główny punkt programu piątkowego wieczoru, czyli zespół Strefa Zero. Grupa od samego początku została świetnie odebrana przez licznie zgromadzoną już publiczność. Wszystko to za sprawą niestarzejących się piosenek Maanamu granych przez zespół, ale także autorskich kawałków. Publiczność śpiewała razem z charyzmatyczną wokalistką i tańczyła.
::video{"type":"onnetwork","item":"133"}
W tym samym czasie przy wejściu na dziedziniec odbywał się wyjątkowy Art Performance z Michalewicz Art. Ewa Michalewicz malowała starą bramę garażową z boku budynku, by nadać jej ciekawy i nawiązujący do logo i kolorów KOK-u. Tymczasem na stanowisku obok mali artyści nanosili logo na specjalnie przygotowanej ściance. Kiedy na scenę wchodził ostatni zespół, brama była już gotowa.
Mieszkańcy podczas całego wieczoru chętnie korzystali także z bogatej strefy gastronomicznej oraz zasiadali na przygotowanych leżakach i ławkach. Ostatni koncert porwał jednak wiele osób z miejsc i przywiódł pod scenę.
Tymczasem w sobotę czeka nas jeszcze większa dawka koncertowych emocji.
::news{"type":"see-also","item":"92276"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz