W zdarzeniu, które miało miejsce na wysokości łąk przed Racotem, brało udział aż pięć samochodów. Podczas manewru wyprzedzania, zmierzająca w stronę Racotu kobieta zahaczyła najpierw o jadącego w tym samym kierunku opla astrę, kierowanego przez 65-letniego mieszkańca powiatu kościańskiego. Następnie o mało nie zderzyła się czołowo z jadącymi z naprzeciwka renault clio - prowadzonym przez 32-letnia kobietę i hondą civic - kierowaną przez 26-latka.
Kierowcy tych aut - obojemieszkańcy powiatu kościańskiego, by uniknąć wypadku zjechali gwałtownie napobocze. W ich przypadku skończyło się tylko na delikatnych uszkodzeniach izarysowaniach samochodu.
Dla wyprzedzającej kobiety niebezpieczny manewr wyprzedzania okazał znacznie gorszy w skutkach. Kierująca volkswagenem wypadła z drogi i dachowała. Poszkodowana w zdarzeniu mieszkanka powiatu kościańskiego została odwieziona do szpitala. Droga między Kościanem a Racotem do czasu usunięcia uszkodzonego auta pozostanie zamknięta.
Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Wobec sprawcy wypadku sporządzono wniosek o zabranie prawa jazdy.
Fot. Maciej Sibilak
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz