Materiał o Przysiece wyemitowany w „Alarmie!”

TVP 1 pokazała reportaż nakręcony po pożarach w Przysiece Polskiej. W miejscowości gościła również ekipa telewizyjna programu „Interwencja” nadawanego w Polsacie. Ten materiał czeka jeszcze na swoją premierę.

Fot. Fragment reportażu programu "Alarm!"

Ekipa „Alarmu!” materiał w Przysiece kręciła w niedzielę, 4 lipca, a program wyemitowano w poniedziałek, 12 lipca. Kto przegapił, może go obejrzeć w TVP VOD. Reportaż ukazał się jako drugi wyemitowany tego dnia, pojawia się po 9 minucie 16-minutowego nagrania.

W materiale na temat pożarów, do których dochodzi w firmie Polcopper zajmującej się przetwórstwem i składowaniem odpadów, wypowiadają się przede wszystkim mieszkańcy Przysieki. Pokazana jest m.in. rodzina państwa Lichów, którzy sąsiadują bezpośrednio z zakładem, a od ogrodzenia firmy do ich domu dzieli ich zaledwie 2,80 m. – Podczas ostatniego pożaru baliśmy się już, że ogień wejdzie nam do domu mówi w materiale łamliwym głosem Iwona Licha.

W reportażu wypowiada się również Marcin Jurga, zastępca burmistrza Śmigla, który powtarza stanowisko  już wcześniej przedstawiane przez swoją szefową, Małgorzatę Adamczak. – My nie wyrażamy zgody na to, żeby ten zakład funkcjonował w ten sposób, żeby zagrażał  Waszemu zdrowiu zwraca się do mieszkańców wiceburmistrz Marcin Jurga.

W materiale pojawia się sugestia, że dochodzi do samozapłonów i że firma straciła kontrolę nad odpadami. Reporter próbuje się skontaktować z właścicielem bądź przedstawicielem firmy. Przy bramie zakładu zostaje jednak odprawiony z kwitkiem. Udaje się więc do siedziby Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, który jako jedyny w świetle obowiązującego prawa może wstrzymać działalność zakładu nie wydając pozwolenia na działalność.

Naszym obowiązkiem jest wydać takie decyzje, by były one bezpieczne dla środowiska, bo jesteśmy organem ochrony środowiska – mówi przed kamerą Marzena Andrzejewska z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. –  Po stronie przedsiębiorcy jest szereg obowiązków, które musi spełnić, aby prowadzić działalność w taki sposób, aby nie powodowała zagrożenia dla środowiska i dla życia i zdrowia ludności.

Jak zauważają autorzy materiału, w tej wypowiedzi nie można doszukać się jasnej deklaracji co do działań urzędników mających na celu poprawę bezpieczeństwa mieszkańców.

Tyle w temacie pokazało TVP. Teraz mieszkańcy czekają z niecierpliwością na materiał w Polsacie, który ma zostać wyemitowany w przyszłym tygodniu. Przede wszystkim jednak istotne są skuteczne decyzje, które zahamują pożary.