Koniec robót na mostkach

mostek_nowyPrace nad mostkami dobiegły końca. Czeka nas teraz kolejny etap związany z montażem oświetlenia i wykonaniem ścieżek. Przetarg na realizację tego ostatniego zadania zostanie ogłoszony do końca sierpnia.

To bardzo rozległy projekt, którego nie chcieliśmy realizować równolegle z budową mostków, gdyż byłoby to trudne do pogodzenia – mówi Maciej Kasprzak, zastępca burmistrza Kościana. – Teren wokół mostków zostanie wkrótce uporządkowany, powstaną między innymi nowe ścieżki. Do zakończenia prac pozostało kilka miesięcy. Myślę, że jeszcze w tym roku bulwar wraz z mostkami zostanie udostępniony mieszkańcom. W tegorocznych planach, o ile pogoda pozwoli, mamy też wykonanie nasadzeń.

Po wybudowaniu nowej kładki przyszła kolej na montaż oświetlenia. Przetarg na realizację tego zadania został już rozstrzygnięty. Nastąpiło też przekazanie placu budowy.

Kościański magistrat nie ukrywa zadowolenia z dotychczas wykonanych prac. – Nowy mostek to zupełnie inna konstrukcja niż ta, z którą mieliśmy do czynienia dotychczas. Dużo większa i bardziej obszerna – podkreśla wiceburmistrz Kasprzak. – Przechadzając się po starych mostkach niejednokrotnie trzeba się było przeciskać obok jadących rowerzystów. Warto podkreślić, że nie służyły one tylko spacerom. Były też ulubionym miejscem spotkań i rozmów. Upodobały je sobie również dzieci karmiące kaczki. Zależało nam na tym, aby nowa konstrukcja jeszcze bardziej sprzyjała tym funkcjom.

Zastępca burmistrza odniósł się też do uwag związanych z szatą architektoniczną tego obiektu. – Balustrada mostków została wykonana ze stali kortenowskiej nadającej konstrukcji charakterystyczny efekt rdzy. Jest to obecnie jeden z najbardziej popularnych materiałów wykorzystywanych w realizacji tego typu obiektów. Myślę, że musimy dać mieszkańcom trochę czasu, aby mieli okazję się do niego przekonać. Corten Steeel bardzo ładnie współgra z zielenią, dobrze się też komponuje z jasną nawierzchnią płyty pomostowej. Efekt wizualny dopełnią nasadzenia w umiejscowionym na środku mostka kwietniku – mówi Maciej Kasprzak.

Wytyczne dotyczące wysokości usadowienia mostków i samej konstrukcji zostały określone przez Wielkopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych.  – Nie protestowaliśmy, gdyż jak pamiętamy sześć lat temu mieliśmy do czynienia z wysokim poziomem wody na rzece. Obra wtedy faktycznie zalewała mostki – dodaje zastępca burmistrza.