Koncert charytatywny dla Wiktorka [ZDJĘCIA]

Mnóstwo osób przyszło w niedzielne popołudnie do KOK-u, by posłuchać różnych artystów, którzy bez wahania przyjęli zaproszenie do udziału w wydarzeniu, mającym na celu wsparcie dla chorującego na raka chłopca.

Kościan. Koncert dla Wiktorka

W wydarzenie zaangażowani byli nie tylko artyści, ale również organizatorzy oraz mnóstwo wolontariuszy, w tym młodzież z centrum Wolontariatu, ale również wiele prywatnych osób. Zbierali oni pieniądze do puszek oraz obsługiwali poszczególne stoiska znajdujące się w holu Kościańskiego Ośrodka Kultury, na których można było nabyć różne gadżety, by dodatkowo wesprzeć chłopca.

Sprzedawano w związku z tym kubki z firmy Maxim, zakładki do książek wykonane przez dzieci z kółka plastycznego KOK oraz ciasta. Zestawy ciast upieczone przez ludzi dobrej woli cieszyły się największą popularnością. Dodatkowo, w salce na piętrze funkcjonowała kawiarenka z kawą i herbatą oraz ciastem.  Szczególnie w przerwach koncertu ustawiała się długa kolejka chętnych, by coś przekąsić.

Najwięcej działo się jednak na scenie. Koncert zainaugurował zespół ludowy „Złote Kłosy”. Żywe piosenki od razu wprowadziły publiczność w dobry nastrój, która zachęcana do wspólnego klaskania przez dyrygentkę Elżbietę Kirstein-Franek, szybko podjęła wyzwanie.

Jako drudzy na scenie pojawili się wokalistka Daria Kaczór-Boś i gitarzysta Przemysław Maćkowiak, czyli część zespołu Sunday Morning. Artyści wykonali wspólnie kilka utworów ze swojego repertuaru. W tym występie były również niespodzianki. Mianowicie Daria Kaczór-Boś najpierw zaprosiła na scenę Julię Stolpe, a wokalistki zaśpiewały wspólnie hit „Shallow” wykonywany w oryginale przez Lady Gagę i Bradley’a Coopera. Ponadto śpiewające dziewczyny wraz ze swoimi gitarzystami wykonały również utwór-hymn „Moja i twoja nadzieja”. W koncercie nie mogło także zabraknąć indywidualnych wykonań Julii Stolpe wraz z księdzem Przemysławem Rapiorem, czyli części zespołu Pinokio Brothers. Na koniec wystąpiła bardzo dobrze znana kościańskiej publiczności, magnetyczna i eteryczna Katarzyna Zawada.  

Nie zabrakło podziękowań dla poszczególnych artystów. Wręczała je Elżbieta Bączyk, prezes Stowarzyszenia Klub Wujka Karola, które było inicjatorem koncertu. Ponadto podczas poszczególnych występów w tle widzowie mogli obserwować przesuwające się zdjęcia 3-letniego Wiktora oraz wzruszające sentencje. Dodajmy, że przygotowany przez wolontariuszy kiermasz ciast odbył się dzisiaj również pod kościołami w Czempiniu i Borowie.

Przypomnijmy, że Wiktor Ratajczak zmaga się ze złośliwym nowotworem wątroby. Ostatnią nadzieją dla chłopca jest bardzo drogie leczenie w Stanach Zjednoczonych. Brakuje na nie jeszcze około 1,7 mln zł. Strona zbiórki: siepomaga.pl/wiktorek-ratajczak.

Podsumowanie niedzielnej zbiórki:
Ponad 17 tysięcy zł dla Wiktora