KOK coraz ładniejszy

Po wymianie centralnego ogrzewania, położeniu nowego dachu, a także remoncie sal widowiskowej i kameralnej, w Kościańskim Ośrodku Kultury przyszedł czas na zmianę wizerunku holu.

KOKCiemny, toporny i pamiętający jeszcze czasy PRL-u hol całkowicie zmienia swoje oblicze. Staje się przestronny, jasny, z nowoczesnymi wykończeniami. – Po przeprowadzonych remontach sali widowiskowej i kameralnej nie mogliśmy się zatrzymać. Remont holu po prostu się narzucał. Każdy kto wchodził do ośrodka, widział jego dawną twarz, a przecież pierwsze wrażenie jest bardzo istotne – tłumaczy Janusz Dodot, dyrektor placówki.

Dlatego hol przechodzi gruntowny remont – od drzwi wejściowych aż po schody prowadzące do pomieszczeń biurowych i dalej do salki klubowej. Stara podłoga została zerwana, a następnie wylano nową posadzkę, na której zostały ułożone duże kwadratowe płytki. Centralnym punktem stały się teraz schody prowadzące na piętro, które w wyniku zdemontowania drewnianych poręczy i balustrad zyskały na lekkości. Zdecydowano się również na zlikwidowanie wąskiego pomieszczenia gospodarczego mieszczącego się z prawej strony schodów. Nie będzie już również oddzielnego pomieszczenia z drzwiami, za którymi znajdowała się kasa biletowa z okratowanym okienkiem wychodzącym na zewnątrz. Teraz w rogu znajdą się meble i lada, za którą będzie mała recepcja oraz sprzedawane będą bilety. – Na ostateczny wygląd holu znaczący wpływ mają pracownicy ośrodka, którzy mocno zaangażowali się w jego remont, ale też we wcześniejsze prace remontowe – podkreśla dyrektor

Hol remontowany jest dzięki dotacji miejskiej, a zakończenie prac nastąpi w październiku. Na tym jednak –  jak zapowiada Janusz Dodot –  nie koniec inwestycji.