Groźny wypadek przy Dudziarzu. Poszkodowane dziecko [ZDJĘCIA]

Trzy samochody, dwa volkswageny i audi zderzyły się na „starej piątce” przy wyjeździe od strony Dudziarza. W wypadku brały udział cztery osoby, w tym 7-letnie dziecko, które doznało najpoważniejszych obrażeń. Na miejscu wylądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do wypadku doszło około godziny 12.45. Według wstępnych ustaleń policji na byłej drodze krajowej nr 5 kierująca pojazdem volkswagen polo, 39-letnia mieszkanka powiatu kościańskiego, jadąc od strony ronda w Kiełczewie i skręcając do Kościana, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka audi Q7, którym kierował 67-letni mieszkaniec powiatu kościańskiego. W wyniku tego volkswagen przemieścił się i uderzył w stojącego na skrzyżowaniu z zamiarem wyjazdu na drogę volkswagena caddy, prowadzonego przez 69-letniego mieszkańca powiatu poznańskiego.

Samochodami podróżowały łącznie cztery osoby, dwie zostały ranne. To 7-letnia dziewczynka z volkswagena polo oraz kierująca autem kobieta. Najbardziej poszkodowana została dziewczynka. – Dziecko było nieprzytomne, ale na szczęście kontaktowe, z zachowanymi czynnościami życiowymi. Główne działania przybyłych na miejsce strażaków skierowane były na udzieleniu pomocy dziewczynce. Po jej opatrzeniu, została ona przetransportowana wezwanym śmigłowcem LPR do poznańskiego szpitala – informuje Dawid Kryś, oficer prasowy PSP w Kościanie.

Z kolei kierującą volkswagena polo 39-latkę zabrało do szpitala w Kościanie przybyłe na miejsce pogotowie ratunkowe. Na miejscu poza służbami ratunkowymi i policją działały cztery jednostki straży pożarnej – 3 PSP i 1 OSP Kościan. Służby na miejscu pracowały przez kilka godzin, droga przez ten czas była zablokowana. Szczegółowe dochodzenie w sprawie przeprowadza Komenda Powiatowa Policji w Kościanie.

Fot. Milena Waldowska