Triathlon w Nowym Dębcu 2022 [ZDJĘCIA]

Sobota w Nowym Dębcu upływa pod znakiem zawodów triathlonowych Greatman. Silne opady deszczu, które miały miejsce w nocy i rano, nieomal nie spowodowały odwołania imprezy. Ostatecznie udało się ją przeprowadzić, choć zmiany wymagała trasa biegowa.

Mimo, że sobota jest dość ciepła, niestety tereny leśne w Nowym Dębcu, a także duży polny parking, na którym mogą parkować samochody, tonie w błocie. Z tego powodu organizatorzy musieli zmienić trasę biegu z leśnej na asfaltową. Z kolei wielu kierowców przybyłych na zawodu i korzystających z dużego parkingu przy ul. Głównej utknęło w błocie. Na szczęście z pomocą im przyszli strażacy z jednostek OSP oraz sam sołtys Nowego Dębca, Mirosław Buchowski, który przy pomocy traktora po kolei wyciągał zakopane auta.

Zawody przebiegają na szczęście bez zakłóceń. O godz. 10.00 start rozpoczęli zawodnicy indywidualni oraz w sztafetach z krótszego dystansu 1/8 Ironmana (950 m pływanie; 22,5 km rower; 5,25 km bieg). Na tym dystansie w kategorii open najlepszy okazał się Tomasz Marcinek z Raciborza z TM IRON TEAM, a pokonanie całej trasy zajęło mu prawie równą godzinę (1:00:02). Zresztą TM IRON TEAM wystawił silną, 15-osobową reprezentację, która zdominowała podium. Drugie miejsce na tym dystansie zdobył Karol Janicki z tego samego teamu mieszkający w Gostyniu, a trzecie miejsce Jakub Sawiełajc z Bydgoszczy.

– Moi zawodnicy tutaj startują, więc jako ich trener też przyjechałem, żeby walczyć. Zajęli drugie i trzecie miejsce, więc potwierdzają, że są w wysokiej formie. Patrząc natomiast na to co się rano działo, pochwała dla organizatora, że zmienił trasę i jednak przeprowadził zawody. Tak więc wszystko bardzo fajnie, trasa bez dziur, więc polecam jak najbardziej – mówił Tomasz Marcinek, zwycięzca rywalizacji na 1/9 IM i jednocześnie trener zawodników z TM IRON TEAM.

Najlepsza w rywalizacji kobiecej okazała się z kolei Martyna Lewandowska z Wolsztyna (Sqoora Training). Co ciekawe, jej całkowity czas 1:11:07 był identyczny jak innej zawodniczki, Ewy Urbańskiej z Łochowa startującej w barwach TM IRON TEAM. – Najczęściej startuję na dłuższym dystansie, tak było m.in. na zawodach tydzień temu. Tym razem zdecydowałam się na krótszy dystans, bez większych oczekiwań co do wyniku. Tym bardziej więc oceniam dobrze swój dzisiejszy start mówiła po przekroczeniu linii mety Ewa Urbańska, która uplasowała się na drugim miejscu.

Trzecie miejsce to z kolei lokalny akcent, gdyż zajęła je Alicja Chrzanowska z Kościana reprezentująca klub KS Poznania. W sztafetach na krótszym dystansie najlepsza okazała się natomiast drużyna pod przewrotną nazwą „Na ostatnią chwilę” w składzie: Maciej Woźniak, Łukasz Bartkowiak, Marcin Mostowski z wynikiem 01:03:28.

Po wyścigu krótkim, w ramach GreatKids w duathlonie rywalizowały dzieci, a o 13.30 do wody ruszyli zawodnicy z dystansu 1/4 IM (475 m pływanie, 45 km rower, 10,5 km bieg).

Fot. Milena Waldowska