Triathlon w Nowym Dębcu 2020 [ZDJĘCIA]

Około 600 zawodników wzięło udział w sobotnich zawodach z cyklu GreatMan wokół Jeziora Woniskiego. Rano startowali zawodnicy na dystansie 1/8 Iron Mana, a po południu do boju ruszyli zawodnicy w konkurencji 1/4 Iron Mana.

Choć tegoroczną imprezę z powodu koronawirusa przekładano już dwukrotnie, a konkurencje były jedynie dwie, wrześniowy termin okazał się trafiony. – Najpierw zawody miały odbyć się w maju, ale wówczas niemożliwe było ich przeprowadzenie. W sierpniu były szanse, ale w szczycie sezonu kąpielisko w Nowym Dębcu cieszyło się tak ogromnym zainteresowaniem, że nie dałoby się przeprowadzić imprezy w jakimkolwiek reżimie sanitarnym, dlatego też wspólnie z naszymi partnerami ustaliliśmy, że przeniesiemy zawody na połowę wrześniatłumaczy Paweł Kotas, główny organizator wydarzenia.Okazało się, że ze wszystkich trzech terminów ten dzisiejszy jest najlepszy pod względem pogody. Mamy 26 st. C, z kolei w maju lało, a w sierpniu też ta pogoda nie była taka dobra jak dzisiaj. Tak więc wszystko nam dzisiaj sprzyja i cieszymy się, że mogliśmy te zawody zorganizować.

Zawody rozpoczęły się od pływania. Z powodu obostrzeń sanitarnych zawodnicy wbiegali do wody trójkami, a nie w jednej grupie. Najpierw startowali mężczyźni, a później kobiety oraz zawodnicy ze sztafet. Na dystansie 1/8 IM mieli do pokonania około 500 m pływając, 22 km jadąc na rowerze oraz 5 km biegnąc. Jako pierwszy na metę wbiegł Marcin Andrzejewski z Bydgoszczy, a czasowo mieszkający w Kołobrzegu. Jego czas to 1:04:53. – Czas jest drugorzędny, bo każda trasa jest inna, a tutaj jest dosyć długa strefa zmian. Najważniejsze dla mnie jest to, że tutaj dałem z siebie wszystko i dlatego jestem zadowolony. To kulminacja moich ciężkich treningów przez cały rok. A trenuję dopiero od półtora roku. Z zawodowcami na pewno nie miałbym szans, ale cieszę się, że mogę się już liczyć wśród amatorów, choć nigdy nie wiadomo na jakich rywali się trafimówił tuż po wyścigu najlepszy zawodnik, Marcin Andrzejewski.

Dodajmy, że był to jego pierwszy start w zawodach w Nowym Dębcu, a samą miejscowość ocenił bardzo dobrze. Podobnie jak najlepsza kobieta, którą okazała się Agnieszka Gadomska z Zielonej Góry z czasem 1:11:31. – To mój pierwszy start w Nowym Dębcu. Bardzo podoba mi się organizacja zawodów, a sama trasa jest płaska i szybka. Jeśli chodzi o bieg, to mimo, że nie odbywał się on po asfalcie, tylko w lesie, trasa nie była wymagająca. Sama lubię trailowe trasy, więc bardzo przypadła mi ona do gustu powiedziała najlepsza kobieta, Agnieszka Gadomska. – A co do samego wyścigu nie nastawiałam się na nic, chodziło tylko o fun. Tym bardziej, że w pływaniu i na rowerze zostałam w tyle za prowadzącą grupą, więc nie spodziewałam się zwycięstwa. Ale nadrobiłam w bieganiu.

Poza klasyfikacją ogólną nagrodzono również najlepszych zawodników w poszczególnych kategoriach wiekowych, a także wśród zawodników gminy Kościan i powiatu kościańskiego. Wśród sztafet na dystansie 1/8 IM najlepsza w kategorii open okazała się sztafeta mieszana Zgrupka Team Mix z Poznania.

O godzinie 13.30 rozpoczęły się zmagania na dystansie 1/4 Ironmana (pływanie: 950 m, bieg: 45 km, bieganie:10,5 km). Cała impreza potrwa do godz. 18.00. Szczegółowe wyniki zarówno wśród zawodników indywidualnych, jak i w sztafetach będą dostępne na plus-timing.pl.

Głównymi organizatorami imprezy są Paweł Kotas oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji przy gminie Kościan, przy wsparciu samorządów miasta Kościan oraz powiatu kościańskiego.

Fot. Milena Waldowska