Próba bicia rekordu Guinnessa w Kościanie rozpoczęta [ZDJĘCIA]

Punktualnie o godz. 20.00 na kościańskim basenie Patryk Hampel rozpoczął próbę bicia światowego rekordu w potrójnym Ironmanie w hali. Wyzwanie rozpoczął od pływania, a przed nim jeszcze rower stacjonarny i bieżnia elektryczna.

Pracujący w Lesznie jako trener personalny Patryk Hampel przed wskoczeniem do basenu był niezwykle skupiony. Nie było więc zbytnio czasu na rozmowę. Mówił m.in. że najtrudniejszym wyzwaniem będzie dla niego jazda na rowerze, który będzie wpięty w trenaż.

Przed Patrykiem 11,4 km pływania na basenie długości 25 m, następnie dystans kolarski na liczący 540 km, a na koniec zostanie do przebiegnięcia 126,6 km na bieżni elektrycznej. Na pokonanie całego dystansu ma 45 godzin.

– Pan Patryk się do nas zgłosił z taką inicjatywą. Myśmy oczywiście na to przystali, udostępniając mu obiekt miejski. Uznaliśmy, że to bardzo dobra forma promocji dla Kościana. W końcu nie co dzień bije się rekordy Guinessa, w Kościanie to jest chyba pierwsza taka próba. Jesteśmy pod wrażeniem umiejętności i zaangażowania pana Patryka i jego całego teamu, bo to jest bardzo poważne przedsięwzięcie – przyznaje burmistrz Piotr Ruszkiewicz, który był wśród osób dopingujących Patryka Hampela na basenie w piątkowy wieczór.

Warto podkreślić, że akcja ma także wymiar charytatywny. Podczas ustanawiania rekordu są bowiem zbierane pieniądze dla czteroletniej Kai z Darnowa, która zmaga się ze złośliwym nowotworem mózgu. Na basenie obecni byli wolontariusze zbierający pieniądze do puszek.

To Patryk Hampel zasugerował, by wskazać dziecko z naszego rejonu, dla którego zbierane będą pieniądze. Po konsultacjach z pracownikami Urzędu Miejskiego doszliśmy do wniosku, że dziewczynką, która teraz pilnie potrzebuje pomocy jest Kaja Burdyka – wyjaśnia Katarzyna Kaźmierczak z grupy „Pomagacze”.Niestety stan Kai się pogorszył, przechodzi teraz chemioterapię, którą bardzo źle znosi.

Pieniądze na rzecz Kai może wrzucić każdy do puszek znajdujących się na basenie. Ponadto każdy kto dokona opłaty startowej w wysokości 30 zł może przez 30 minut pobiec na bieżni mechanicznej lub jechać na rowerze spinningowym razem z Patrykiem. Pieniądze z wpisowego trafią na rzecz Kai, a dodatkowo wspólne pedałowanie na rowerze lub bieg na bieżni będzie stanowił dodatkowe wsparcie dla Patryka Hampela. Możliwość biegu lub jazdy na rowerze rozpocznie się w sobotę o godz. 6.00 rano. Kaję można także wesprzeć wpłacając pieniądze bezpośrednio na: siepomaga.pl/kaja-burdyka.

Wracając do bicia rekordu, przewidziane są krótkie przerwy na odpoczynek, ale wszystko musi być ściśle policzone co do minuty, gdyż czasu na pokonanie całego dystansu jest niewiele. Trzymajmy kciuki, by się udało.

Fot. Milena Waldowska