Grupa kościańskich dziewiarek świętowała w ostatni czwartek swoje dwa lata. Wydarzenie odbyło się w sali kinowej Kościańskiego Ośrodka Kultury i miało niezwykle widowiskowy i radosny charakter. Były wspomnienia, ale też tort i życzenia oraz gratulacje, a także artystyczne niespodzianki. Nie mogło również zabraknąć włóczek i wydzierganych dzieł dziewiarek.
Kościańskie dziewiarki przyzwyczaiły nas już do tego, że wszystko co robią jest przepełnione ogromnym zaangażowaniem i wysoką jakością. Takie były też drugie urodziny zorganizowane w KOK-u.
Wzięły w nich udział przede wszystkim dziewiarki, ale także goście. Wśród nich były osoby zaprzyjaźnione z grupą, w tym dyrektor KOK-u Justyna Chojnacka i wicestarosta Albert Pelec. Na chwilę, w przerwie trwającej w tym samym czasie na dużej sali sesji Rady Miejskiej, pojawił się także z gratulacjami burmistrz Kościana Sławomir Kaczmarek i przewodnicząca Rady Tamara Turek oraz kilka pań radnych.
[FOTORELACJA]4401[/FOTORELACJA]
Podczas jubileuszu publiczność zasiadła na widowni, natomiast prowadzące wydarzenie – założycielka grupy Barbara Karpińska-Kiszka i bardzo aktywna dziewiarka Katarzyna Noculak-Sztucka zabrały widzów w opowieść podsumowującą dotychczasową, bardzo bogatą już działalność grupy.
To, o czym opowiadały było wzbogacone pokazem zdjęć na dużym ekranie. Działalność dziewiarek to dużo projektów w przestrzeni miejskiej, jak mandale na Rynku czy w parku KOK-u, dekoracje na Boże Narodzenie, w tym tegoroczna choinka, która stanęła przed budynkiem urzędu przy Al. Kościuszki czy też łąka kwietna na wiosnę. Ale ta działalność to również m.in. kocyki dla zwierząt z TOZ-u czy też koce, które trafiły do powodzian z Dolnego Śląska. Są też spotkania i wyjazdy integracyjne, w tym m.in. po włóczki, bo to jest raj dla dziewiarek.
Pomiędzy poszczególnymi opowieściami widzowie mogli podziwiać dzieła dziewiarek na modelkach, które prezentowały nakrycia głowy i inne elementy garderoby modelki. Całą stylizację przygotowała Kasia Kaźmierczak zajmująca się projektowaniem ubrań, a w roli modelek wystąpiły dziewczyny z Centrum Wolontariatu, z którym współpracujemy. Trzeba przyznać, że pokaz zrobił wrażenie na widzach. Miał także swój zabawny moment, kiedy to w kapeluszu i wydzierganym fartuszku na scenie pojawiła się paradując zamaszyście dziewiarka Danuta Maćkowiak znana z uśmiechu, ekspresji i bezpośredniości. Modelka otrzymała ogromne brawa.
– Pokaz mody wziął się z tego, że chciałyśmy pokazać swoje rzeczy. Zastanawiałam się jak to zrobić, żeby było spójne. Pomyślałam też, że nie zobaczymy tez siebie, jeśli same będziemy występować. A że działamy też wspólnie z wolontariatem, to wpadłam na pomysł, żeby dziewczyny to pokazały. Poprosiłam też Kasię Kaźmierczak, którą znam, o pomoc w stylizacjach – zdradza nieco kulisy pokazu szefowa dziewiarek.
Podczas wieczoru nie zabrakło także momentów wzruszeń. Głos zabrała bowiem 90-letnia pani Felicja Adamczak, która jest najstarszą uczennicą Barbary Karpińskiej-Kiszki. Okazało się, że pani Felicja dziergała wprawdzie trochę w młodości, ale był to stary styl. – Pozazdrościłam Basi pięknych rzecz, które wykonuje i poprosiłam ją, żeby mi pokazała jak to się robi. Z jej pomocą na początek wydziergałam jeden sweter, a potem doszłam do takie wprawy, że wykonałam ich aż 4 przez półtora roku. Chciałam państwu powiedzieć, że na naukę nigdy nie jest za późno – powiedziała pani Felicja otrzymując gromkie brawa.
Po pokazie były gratulacje i życzenia, a następnie przeprowadzono uroczysty moment, czyli wniesiono okazały tort upieczony i ufundowany przez Piekarnię Cukiernię Kurasiak oraz Ogród Max Maciej Kaczmarek. Po pokrojeniu tortu był czas na jego zjedzenie, kawę i rozmowy.
Ostatnią częścią wieczoru był koncert pochodzącej z Kościana wokalistki Kasi Marony. Dodajmy, że na korytarzu dostępne były stoiska z włóczkami i różnymi akcesoriami, które wzbudziły zainteresowanie wśród dziewiarek, ale również gości.
Po tak widowiskowych urodzinach można się zastanawiać, co dziewiarki przygotują w kolejnych latach. Zapytane o to śmiały się, że w przyszłym roku zrobią sobie prezent i pojadą do spa. Przekonamy się o tym za rok, a tymczasem przed nami trzeci rok ich działalności, w którym z pewnością zaskoczą nas swoimi dziełami i pomysłami.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz