Dużym sukcesem zakończył się niedzielny Moto Piknik charytatywny w Śmiglu. Łącznie podczas imprezy, a także już wcześniej prowadzonych licytacji zebrano pokaźną kwotę ponad 57 tys. zł, która trafi na konto 2-letniej Madzi Wajske ze Śmigla.
Moto Piknik III dostarczył przybyłym mnóstwo doznań estetycznych, bo można było podziwiać wiele wspaniałych samochodów, zarówno starych, jak i nowych. Czekała także cała moc innych atrakcji.
Impreza miała na celu jednak przede wszystkim zbiórkę pieniędzy dla zmagającej się z różnymi chorobami dziewczynki. Madzia Wajske dotknięta jest zespołem Downa, zespołem Westa, cierpi ponadto na padaczkę, niepełnosprawność intelektualną sprzężoną z chromosomem X typu Baina. To ostatnie schorzenie jest bardzo rzadkie, Madzia jest pierwszym dzieckiem w Polsce i drugim na świecie z zespołem Downa zdiagnozowanym pod kątem tego schorzenia. Leczenie, rehabilitacja i diagnostyka pochłaniają ogromne pieniądze. Stąd wyjście z pomysłem imprezy charytatywnej bardzo ucieszyło rodziców dziewczynki. Zarówno oni, jak i sama bohaterka wydarzenia byli obecni na imprezie.
[FOTORELACJA]1883[/FOTORELACJA]
Całe wydarzenie przyniosło dokładnie kwotę 57 193,10 zł. Pieniądze pochodziły z licytacji (w tym także internetowych), sprzedaży cegiełek, gdzie każda wygrywała, sprzedaży ciasta i innych dań, biegu Dominika Wolffa, który rozpoczął imprezę, a przede wszystkim z wrzutek do puszek. Po placu przez całą imprezę krążyli wolontariusze z Team Fundacji. Puszki znajdowały się także przy niektórych autach. Furorę zrobiło także ustawione w pobliżu sceny serce Team Fundacji, gdzie można było wrzucać nakrętki. Już w poniedziałek zostały one zważone. Stąd też podana kwota jest pełną i trafi ona teraz w całości na konto www.siepomaga.pl/madzia-wajske.
Organizatorzy pikniku, czyli Team Fundacja są bardzo zadowoleni z tej sumy. Przypomnijmy, że pierwszy Moto Piknik, organizowany dwa lata temu dla Marysi z Brenna z SMA przyniósł imponująca kwotę 78 tys. zł. Podczas ubiegłorocznego dla Kai i Antosia zebrano z kolei około 48 tys. zł. – Po ubiegłorocznym kryzysie wracamy na właściwe tory. Ludzie ponownie stają się bardzo hojni – podsumowują członkowie Team Fundacji.
Jednak nie kwota jest najważniejsza, ale ogólnie inicjatywa i to, że wspólnymi siłami można nieść wsparcie dotkniętych przez los rodzinom.
Foto: Marcin Marciniak, Ewa Gucińska
[ZT]79574[/ZT]
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz