Zdarzenie miało miejsce w Śmiglu. 41-letni Ukrainiec, który omal nie doprowadził do zderzenia drogowego, próbował uniknąć odpowiedzialności wskakując przed świadkami do pobliskiego stawu. Miał 2,2 promila alkoholu w organizmie, a ponadto sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 22 czerwca około godziny 16.30 na skrzyżowaniu ulic Św. Wita i Ogrodowej w Śmiglu. 41-letni obywatel Ukrainy, kierując samochodem osobowym marki Skoda, omal nie doprowadził do zderzenia drogowego. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu innemu pojazdowi, po czym odjechał.
Kierujący drugim pojazdem postanowił pojechać za Skodą. Gdy 41-latek zatrzymał się na terenie przy wiatrakach w Śmiglu, świadek podszedł do niego. Już podczas krótkiej rozmowy zorientował się, kierowca jest pod wpływem alkoholu. Mężczyzna, chcąc uniknąć odpowiedzialności, podjął próbę ucieczki, wskakując do pobliskiego stawu. Widząc jednak, że został otoczony przez zgłaszającego i jego pasażerów, po chwili wyszedł z wody i pozostał na miejscu do czasu przyjazdu patrolu policji.
Przeprowadzone przez policjantów badanie stanu trzeźwości wykazało, że 41-latek miał w organizmie 2,2 promila alkoholu. Dodatkowo sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że był już wcześniej skazany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do Komendy Powiatowej Policji w Kościanie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów.
Sprawa została rozpoznana w trybie przyspieszonym. Sąd wymierzył 41-latkowi karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 lat próby. Ponadto orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz świadczenie pieniężne w wysokości 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Ukrainiec został ponadto przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej wraz z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej go do opuszczenia terytorium Polski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz