Zatrzymania dokonali w drugiej połowie listopada policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu. 64-latek został przyłapany na gorącym uczynku. Sąd Rejonowy w Kościanie zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu zajmowali się sprawą włamywacza od wielu miesięcy. Mężczyzna włamywał się do domów na terenie kilku województw. Zdarzenia zaczęły się w czerwcu 2025 roku.
Mechanizm działania sprawcy był zawsze taki sam. Przyjeżdżał w interesującą go okolicę samochodem lub pociągiem. Będąc już na miejscu najczęściej kradł rower i jechał nim w pobliże interesujących go domów. Pod osłoną nocy, wybierał te domy, w których było już ciemno, rolety były podniesione, a domownicy spali. Podejrzany rozwiercał ramę okienną i otwierał okno. Po wejściu do domu kradł pieniądze i biżuterię, po czym uciekał.
Takich zdarzeń było więcej, dlatego sprawę przejęli policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu. Posiadając dobre rozpoznanie, wytypowali osobę, która mogła mieć związek z tymi zdarzeniami. Po zweryfikowaniu posiadanych informacji ustalili, że głównym podejrzanym jest ponad 60-letni mężczyzna, mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego. Był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.
Policjanci 20 listopada zatrzymali go w Kościanie, chwilę po dwóch kolejnych włamaniach, których dopuścił się tej samej nocy. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Kościanie, sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
Zatrzymany usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem i trzech usiłowań. Niewykluczone, że ta liczba się zwiększy, ponieważ policjanci cały czas analizują podobne zdarzenia, do których doszło na terenie kraju. Za to przestępstwo grozi mu do 10 lat więzienia.
Fot. KWP w Poznaniu

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz