W budynku wielorodzinnym, w jednym z mieszkań na pierwszym piętrze doszło do pożaru w kuchni w poniedziałek rano. Na szczęście czujka dymu i szybka reakcja osób postronnych zapobiegła dalszemu rozprzestrzenieniu się ognia. Mimo silnego zadymienia, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Zgłoszenie o pożarze bloku przy ul. Szkolnej w Gryżynie straż pożarna otrzymała w poniedziałek, 27 kwietnia, o godz. 7.37. paliło się w mieszkaniu na pierwszym piętrze budynku trzykondygnacyjnego. W momencie pojawienia się ognia w mieszkaniu przebywały dwie starsze osoby, kobieta i mężczyzna.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":""}
Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej. – W mieszkaniu znajdowała się czujka dymu, która zaalarmowała o zagrożeniu mieszkańców, a także osoba postronna zauważyła dym z okna i szybko zgłosiła to do służb. Pożar miał miejsce w kuchni, zapaliła się szafka pod zlewem. W kuchni panowało duże zadymienie – relacjonuje Dawid Kryś, oficer prasowy PSP Kościan.
Jeszcze przed przybyciem strażaków pospieszył sąsiad, który stłumił ogień. Strażacy ewakuowali 13 osób z klatki, w której doszło do pożaru i ugasili do końca ogień. Tak naprawdę pożar ograniczył się do tej jednej szafki w kuchni, w której doszło do zapalania się. W kuchni, jak i mieszkaniu panowało jednak duże zadymienie.
To właśnie z powodu zadymienia, dwie osoby przebywające w mieszkaniu, czyli 69-letnia lokatorka oraz 39-letni sąsiad, który pospieszył z pomocą mogli zostać podtruci dymem. Z tego powodu zostali przebadani na miejscu przez Zespół Ratownictwa Medycznego, który stwierdził, że pacjenci nie wymagają hospitalizacji. Mężczyzna, który także przebywał z mieszkania, opuścił je wcześniej i nie wymagał pomocy medycznej.
Tymczasem strażacy wynieśli palącą się szafkę na zewnątrz. W związku z tym, że w mieszkaniu panowało duże zadymienie, kuchnia na pewno będzie wymagała odmalowania. Na szczęście jednak dużych strat nie będzie.
Na miejscu działały łącznie 4 zastępy JRG Kościan oraz OSP Gryżyna i OSP Racot.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz