Policja i straż pożarna informują dziś o dokładnej liczbie poszkodowanych we wczorajszym wypadku, w którym 85-letni kierowca cofając auto wjechał nim do wnętrza marketu Dino. Obrażenia poszkodowanych okazały się na szczęście niegroźne.
Przypomnijmy, że w środę, 5 marca, starszy kierowca toyoty stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w zaparkowany samochód, a następnie swoim pojazdem wjechał do wnętrza sklepu zatrzymując się na kasie (zobacz: Starszy mężczyzna wjechał autem do Dino. Ranna kasjerka [ZDJĘCIA]
Policja wczoraj informowała o rannej kasjerce, która z urazem nogi trafiła do szpitala. Okazało się jednak, że w zdarzeniu poszkodowane były dwie osoby.
- Kiedy nasz radiowóz przyjechał na miejsce, pod opieką ratowników medycznych znajdowała się jedynie kasjerka. Stąd informowaliśmy o jednej poszkodowanej osobie. Potem jednak okazało się, że obrażeń doznała także jedna z klientek sklepu. Ona jednak samodzielnie pojechała do szpitala. W momencie pojawienia się policjantów, tej osoby już nie było – informuje Jarosław Lemański, oficer prasowy KPP w Kościanie.
Strażacy potwierdzają, że były dwie poszkodowane osoby. – Po przybyciu naszych zastępów na miejsce, udzieliliśmy pomocy trzem osobom. Pierwszą z nich był kierowca samochodu, ale on nie odniósł żadnych obrażeń. Drugą osobą, którą zajęli się strażacy była 41-letnia kasjerka, natomiast trzecią 25-letnia klientka. Po dotarciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego poszkodowane zostały im przekazane – relacjonuje Dawid Kryś, oficer prasowy KP PSP w Kościanie.
Po przebadaniu w szpitalu okazało się, że obrażenia dwóch poszkodowanych kobiet są niegroźne. Na szczęście uraz nogi, którego doznała kasjerka okazał się także niezbyt poważny. W obu przypadkach leczenie potrwa mniej niż 7 dni.
Tymczasem sprawcy zdarzenia zostało zatrzymane prawo jazdy. Ponadto policja wystąpiła z wnioskiem o skierowanie kierowcy na badania lekarskie. Karę dla sprawcy wymierzy natomiast sąd.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz