W nocy z soboty na niedzielę na basenie MOSiR w Kościanie ponad 30 uczestników brało udział w ogólnopolskiej Otyliadzie. Uczestnicy mogli przepłynąć wybraną przez siebie odległość przez dowolny czas. Najwytrwalsi pływali przez 12 godzin, a Kościaniak Jędrzej Ciesielski nawet 24 godziny.
Otyliada to Ogólnopolski Nocny Maraton Pływacki, w którym biorą udział baseny w całej Polsce. Do tegorocznej edycji zgłosiło się 61 obiektów z całej Polski, w tym po raz drugi kościańska pływalnia. Łącznie w całym kraju w wyzwaniu wzięło udział 2433 pływaków, w tym 36 zapisało się na pływanie w Kościanie.
[FOTORELACJA]4524[/FOTORELACJA]
Zasady są bowiem takie, że każdy uczestnik może sobie wybrać dowolny basen. Na kościańskim basenie mieszkańców z naszego powiatu pływało około 15. Pozostali przybyli z różnych regionów kraju, a zwycięzca nawet z Mielca. Wśród uczestników były osoby w bardzo różnym wieku. Najstarszym zawodnikiem był 56-letni Sławomir Krzysztofik, który przepłynął 15 km. Najmłodsza zawodniczka to z kolei Julia Giers, która startowała w grupie dziewcząt do lat 15, a pokonała 1250 m.
Czterech zawodników wytrzymało do samego rana i zakończyli wyzwanie o godz. 6.00. Inni z wody wychodzili po różnym czasie. – Ja pływałam przez 8 godzin. Po każdych 4 km wychodziłam na chwilę z basenu na jedzenie i picie oraz toaletę. Były to łącznie 4 przerwy. Powiem szczerze, że nie czułam silnego zmęczenia i nawet pływałabym dłużej, ale na swoim torze zostałam sama, więc nie było już takiej motywacji – mówi Anna Brygier z Kościana, która przepłynęła nieco ponad 20 km i tym samym osiągnęła drugi wynik wśród kobiet.
Końcowa klasyfikacja w Kościanie przedstawia się następująco:
Mężczyźni:
- Łukasz Drożdż – 31 450 m,
- Łukasz Pawnuk – 28 500 m,
- Jędrzej Ciesielski – 25 200 m.
Kobiety:
- Katarzyna Fogiel – 21 800 m,
- Anna Brygier – 20 100 m,
- Katarzyna Przybylska – 13 650 m.
Kościaniak Jędrzej Ciesielki postanowił pływać nie przez 12 godzin, ale aż przez 24 godziny. Zaraz po zakończeniu Otyliady i odebrania nagrody za trzeci wynik w tym wyzwaniu, wskoczył od razu do wody, by kontynuować swój maraton przez kolejnych 12 godzin. Dotrwał do końca! W ciągu 24 godzin pokonał maraton pływacki liczący 42,2 km.
Nie było to tylko wyzwanie sportowe, ale również charytatywne. Postanowił bowiem wesprzeć fundację Cancer Fighters zbierającą pieniądze dla dzieci z onkologii z Wrocławia. Zbiórka nadal trwa, można ją wesprzeć pod linkiem: https://pomagam.cancerfighters.pl/wyzwania/24godzinne-plywanie
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz