Niesamowita przygoda 41-osobowej ekipy, która pod egidą SKS Jantar kibicuje polskim sportowcom podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina, cały czas trwa. Dziś 6-osobowa delegacja miała okazję być w wiosce olimpijskiej, a wieczorem będą kibicować polskim skoczkom narciarskim.
Kibice z Racotu korzystają z olimpijskich uroków, ale mają także czas na zwiedzanie pięknych Włoch. Byli już m.in. w Weronie. W poniedziałek spotkała ich natomiast niebywała okazja odwiedzenia wioski olimpijskiej.
[FOTORELACJA]4433[/FOTORELACJA]
Można powiedzieć, że wizyta w wiosce jest obowiązkowym punktem programu, bo podczas 15 wyjazdów na igrzyska racockiej grupie nie udało się jej odwiedzić jedynie w Paryżu.
– Dzięki przychylności szefowej misji, Doroty Goś, 6-osobowa delegacja mogła gościć dzisiaj w wiosce olimpijskiej w Cortinie. Rzadko kto ma okazję tego doświadczyć. To jest przywilej grupy z Racotu. W tej chwili wracamy właśnie z Cortiny, a wieczorem jedziemy na skoki do Predazzo całą grupą – relacjonuje Wojciech Ziemniak.
W wiosce olimpijskiej racocka delegacja spotkała się z saneczkarzami Mateuszem Sochowiczem i Klaudią Domaradzką oraz z bobsleistką z Wielkopolski – Klaudią Adamek. To wszechstronna zawodniczka, która jest także sprinterką, a na igrzyskach w Tokio startowała w sztafecie 4 x 100 m.
Podczas spotkania był czas na wspólne zdjęcia, autografy i rozmowy. Grupa mogła też wszystko dokładnie zwiedzić. A to nie koniec nad dzisiaj wspaniałych emocji…
Konkurs skoków mężczyzn na dużej skoczni z udziałem kibiców z Racotu zaczyna się o godz. 19.00.
Fot. SKS Jantar
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz