Wiadomości lokalne Kościana i okolic - Koscianiak.pl

Zamknij

Klub malucha „Maluszki z Moniuszki” w Kościanie otwarty [ZDJĘCIA]

Milena Waldowska Milena Waldowska 16:43, 01.07.2026 Aktualizacja: 17:04, 01.07.2026
Skomentuj Klub malucha „Maluszki z Moniuszki” w Kościanie otwarty [ZDJĘCIA] Sam budynek jest nieduży, a na jego tyłach zagospodarowano spory obszar na plac zabaw oraz zieleń (fot. M. Waldowska)

Drugi odział samorządowego klubu malucha w Kościanie został oficjalnie otwarty 30 czerwca, a od 1 lipca placówka pracuje w normalnym trybie. Podczas otwarcia, poza oficjalnymi gośćmi, obecni byli także rodzice z maluchami, by poznać placówkę.

Klub „Maluszki z Moniuszki” jest drugim w Kościanie klubem prowadzonym przez miasto po „Kościankowych Smykach”, który funkcjonuje w murach Samorządowego Przedszkola nr 2 przy ul. Ludmiły Klaus w Kościanie. Przypomnijmy, że pierwsza placówka została otwarta pod koniec marca ubiegłego roku (zobacz: Otwarto Klub Dziecięcy „Kościankowe Smyki” [ZDJĘCIA] ).

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5015"}

Z kolei otwarty właśnie klub przy ul. Moniuszki w miejscu dawnego przedszkola, czyli tzw. baraczków powstał ekspresowo, o czym przypomniał we wtorek burmistrz Kościana. – Pomysł na to miejsce powstał na początku ubiegłego roku. Z panią wicewojewodą podpisywaliśmy umowę 27 maja. Tutaj były praktycznie chaszcze. Tymczasem obiekt został oddany do użytku po roku, 22 maja. Nie byłoby to możliwe bez rządowego dofinansowania. Za pośrednictwem Urzędu Wojewódzkiego ze środków KPO w ramach programu „Aktywny Maluch” otrzymaliśmy 1,7 mln zł. Cała inwestycja kosztowała natomiast 2,3 mln złprzypomniał burmistrz Sławomir Kaczmarek.

Włodarz Kościana podkreślił, że przeprowadzenie tak sprawnie całej inwestycji to w dużej mierze zasługa miejskich urzędników, w tym pracowników Wydziału Infrastruktury oraz Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych. Z kolei obecna podczas uroczystości wicewojewoda Karolina Fabiś-Szulc poza przekazaniem życzeń od członków rządu, podarowała także dla maluchów odblaskowe kamizelki, które przydadzą się podczas spacerów. Obecne na spotkaniu dzieci otrzymały także w prezencie wręczone przez burmistrza i wicewojewodę maskotki w postaci misia pandy.

Po krótkich podziękowaniach i życzeniach opiekunki w klubie zachęciły dorosłych i dzieci do wspólnego zaśpiewania piosenek oraz tańca. Potem można było już przystąpić do zabawy. Tutaj największe zainteresowanie wzbudził plac zabaw znajdujący się za budynkiem. Dzieci mogły wypróbować wszelkie urządzenia i zabawki, a dodatkowo panie przygotowały dla nich zabawy.

Obecnie do klubu przy ul. Moniuszki zapisanych jest 22 dzieci, choć miejsc jest 30. Nie wszystkie dzieciaczki zaczną jednak uczęszczać do placówki od razu. 6 zacznie uczęszczać od sierpnia, potem kolejne we wrześniu i w następnych miesiącach. Dzieci bowiem mogą stać się klubowiczami po ukończeniu roku. ­– Nasz synek ma w tej chwili pół roku. Do klubu zacznie uczęszczać od stycznia, kiedy skończy rok, a ja pójdę do pracy. Dzisiaj jesteśmy tutaj więc na rozpoznanie. Zauważyliśmy, że jest dużo zabawek i bardzo kolorowo. A jak będzie dalej, to się okaże. Mamy jeszcze starszą córkę, która jest przedszkolakiem. Do żłobka także chodziła, ale prywatnego, bo samorządowego jeszcze nie byłoopowiada pani Karolina, mama małego Artura. Na otwarcie przyszła rodzinnie z małym synkiem oraz mężem i starszą córką.

Do klubu mogą uczęszczać zarówno dzieci z miasta, jak i gminy wiejskiej Kościan. Na czele obu kościańskich klubów malucha stoi kierownik Monika Swajerek. Rezydować będzie na Moniuszki, natomiast drugi klub zamierza często odwiedzać.

Jak wygląda sam klub? Budynek jest parterowy i raczej niedużych rozmiarów, choć jego powierzchnia użytkowa wynosi niecałe 250 m kw. Składa się z dwóch sal do zabaw, które rozdziela rozsuwany parawan, więc w razie potrzeby można stworzyć jedno większe pomieszczenie, jak to było w czasie otwarcia. Bezpośrednio do sal przylega dziecięca toaleta. Po drugiej stronie budynku znajdują się pomieszczenia magazynowo-administracyjne, a rozdziela je długi hol. W tej części znajduje się m.in. szatnia, pomieszczenie kierownika, kuchnia, toaleta, magazyn, a nawet mała pralnia. Ściany dziecięcych sal zdobią ozdobne malunki wykonane przez nieomal już etatowych miejskich artystów, czyli Ewę i Marcina Michalewiczów.

Sam budynek jest otoczony zielenią, a na jego tyłach posadzono drzewka i urządzono plac zabaw. Przypomnijmy, że cały obiekt zajmuje jedynie część działki po dawnym przedszkolu. Druga część, która należy do miasta, jest oddzielona płotem. To teren w tej chwili niezagospodarowany, choć w przedniej części działki urządzono parking na potrzeby przedszkola. Dodajmy, że miasto odstąpiło od pierwotnych planów sprzedaży drugiej działki. Są już wstępne pomysły co do przeznaczenia tego terenu.

::news{"type":"see-also","item":"87029"}

::addons{"type":"facebook-encouragement"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%