Zimno w powietrzu ale ciepło w sercu. Tak w Kościanie przebiega 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Od rana na Rynku w Kościanie oraz na dziedzińcu KOK-u trwają różne wydarzenia związane z tegorocznym finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jest bardzo zimno, ale atmosfera panuje gorąca.
Pierwsi wolontariusze WOŚP rozpoczęli kwestę od samego rana na kościańskich ulicach. Jeśli chodzi o atrakcje, to tradycyjnie odbywają się one na Rynku oraz na dziedzińcu Kościańskiego Ośrodka Kultury.
[FOTORELACJA]4375[/FOTORELACJA]
Na Rynku mocno widoczny jest Klub Płetwonurków TRITON KOŚCIAN. Można posilić się kiełbasą z grilla oraz grochówką. Po godz. 12.00 zaczęło robić się głośno dzięki Orkiestrze Dętej TON, która na początek zagrała hymn orkiestrowy. Czas umilali także inni wykonawcy, w tym Voice Studio i uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4 im. Mariana Koszewskiego w Kościanie. Co jakiś czas odbywają się także licytacje, a przed godz. 15.00 mają rozpocząć się przeloty helikopterem. Sporą atrakcję dla najmłodszych stanowi ciuchcia kursująca w centrum.
Finał WOŚP nie może odbyć się bez morsów. Po godz. 12.00 kościańskie morsy wskoczyły do basenu na płycie Rynku z lodowatą wodą. Jak zawsze towarzyszyło temu mnóstwo radości i śmiechu. W tym samym czasie, spod KOK-u wyruszył XVII Bieg Wielkoorkiestrowy z biegaczami i miłośnikami nordic walking ze Sztafety Ateńskiej.
Niemniej wesoło jest w KOK-u. Tutaj, na powietrzu, działa Pan Grochówka, a w środku funkcjonuje kawiarenka Saskia ze smakowitymi słodkimi wypiekami i gorącymi napojami. Swoje stoiska mają ponadto: Stowarzyszenie Historyczne Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej, policja z sierżantem Pyrkiem. Można postrzelać z łuku z Klubem Łuczniczym „Obrzanie” czy podszkolić się w kursie pierwszej pomocy z TB Service. Podziwiać można także klasyczne pojazdy. Sporo atrakcji czeka też w budynku KOK-u, a przy okazji można się ogrzać. Funkcjonuje tu sklepik z gadżetami, a Miejska Biblioteka Publiczna prowadzi bookcrossing.
Najważniejsza jest jednak zbiórka. Około 70 wolontariuszy zbiera datki do puszek. Jest zimno, a oni chodzą już od samego rana, ale dają radę. W tym roku jest jedna nowość. Jeżeli ktoś nie ma przy sobie drobnych, może zeskanować na swój telefon kod QR i za jego pomocą dokonać wpłaty bezpośrednio na konto kościańskiego sztabu WOŚP.
- Lubimy bardzo pomagać, działamy w a poza tym ja sama korzystałam kiedyś ze sprzętu WOŚP – mówi Zofia Gindera, wolontariuszka z Kościana. Jej koleżanka, Maja Kaczor dodaje: – Chodzimy dziś od godziny 10.30, myślę, że będziemy zbierać do 18.00. Trochę marzniemy, ale nie jest najgorzej. Ludzie chętnie wrzucają pieniądze do puszek, ale są to najczęściej monety, a nie papierowe banknoty.
O 15.00 wydarzenia przeniosą się do wnętrza KOK-u.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz