Zaledwie w półgodzinnym odstępie czasu dwa samochody osobowe wjechały w sobotę po południu w bariery energochłonne na drodze ekspresowej, na wysokości Piotrowa Pierwszego w stronę Poznania. Co ciekawe, kilka minut wcześniej doszło do podobnego zdarzenia, na przeciwległej drodze.
To prawdopodobnie mokra nawierzchnia jezdni i niedostosowanie prędkości do tych warunków przyczyniły się do tego, że kierowcy stracili panowanie nad autami. Do pierwszego zdarzenia po godz. 14.00 doszło na wysokości węzła Czempiń na drodze w stronę Wrocławia. W bariery uderzył Volkswagen (zobacz: Wjechał w bariery na S5. Za szybko jechał [ZDJĘCIA] ).
Do kolejnego zdarzenia doszło około godz. 14.20 na drodze w kierunku Poznania, około 5 km za Kościanem. Tutaj 40-letni mieszkaniec powiatu leszczyńskiego kierując Mercedesem nie opanował pojazdu i wjechał w bariery energochłonne.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4808"}
Z kolei o godz. 15.05 mieszkaniec Leszna w wieku 66-lat nie opanował kierowanej przez siebie Toyoty i uderzył w bariery. Do tego zdarzenia doszło na wysokości Piotrowa Pierwszego.
Z powodu niedużej odległości tych dwóch zdarzeń oraz czasu, w którym miały miejsce, pierwotnie sądzono, że to jedno zdarzenie. Po dotarciu służb na miejsce okazało się jednak, że to dwie niezależne kolizje.
Zdarzenia spowodowały niewielkie utrudnienia w ruchu, gdyż jezdnia wymagała posprzątania przez strażaków.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz