Magdalena Kuriata jest założycielką Centrum Fizjoterapii Dna Miednicy INTIMA w Kościanie. Swoje doświadczenie opiera na 14-letniej pracy z pacjentami, które pozwoliło jej poznać funkcjonowanie naszego organizmu i pogłębić świadomość ludzkiego ciała. Pomaga pacjentom pozbyć się wielu przykrych dolegliwości, które dotyczą kobiet, mężczyzn i dzieci.
- Czym zajmuje się Pani w swoim gabinecie?
- Zajmuję się głównie fizjoterapią dna miednicy i terapią bólu. W jej zakres wchodzi terapia urologiczna, uroginekologiczna, proktologiczna u kobiet, mężczyzn i dzieci. Jeżeli chodzi o kobiety, to terapia dotyczy praktycznie każdego etapu ich życia. To są bolesne miesiączki, endometrioza, bóle w obszarze miednicy, bolesne stosunki. Fizjoterapia może stanowić wsparcie dla kobiet starających się o ciążę, a następnie prowadzenie kobiet w ciąży i opiekę już po urodzeniu dziecka. To także pacjentki w okresie okołomenopauzalnym. Dość powszechnym problemem jest nietrzymanie moczu, ale też pęcherz nadreaktywny, parcie naglące. To także panie zarówno przed, jak i po operacjach urologicznych i ginekologicznych. U dzieci najczęstszymi problemami są takie kłopoty jak moczenie nocne, nietrzymanie moczu, nietrzymanie stolca czy gazów, ale też problemy zaparciowe. Jeśli chodzi natomiast o mężczyzn, to kwestie urologiczne i proktologiczne. Podobnie jak u pań to przygotowanie do zabiegów i terapia po nich, w tym tutaj głównie po prostatektomi, ale również problemy z wytrzymaniem moczu, stolca, pęcherz nadreaktywny, czy też problemy w kwestii bólowej w obszarze miednicy. Zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn kwestie bólowe w okolicy odbytu, kości ogonowej. Podsumowując, cały obszar miednicy. Na tym się skupiam, ale na pacjenta patrzę przede wszystkim całościowo, stosując ogólną profilaktykę.
[FOTORELACJA]4507[/FOTORELACJA]
- Problemy, które Pani wymieniła są dość częste. Czy pacjenci mają jednak świadomość, że mogą sobie pomóc przez fizjoterapię?
- Często o tym nie wiedzą. Z jednej strony wydaje się, że o fizjoterapii urologicznej mówi się dziś coraz więcej, ale z drugiej strony pacjenci wciąż nie wiedzą, że mogą sobie pomóc. Często myślą, że tak już musi być. Są też w tym utwierdzani przez osoby z najbliższego otoczenia słysząc przykładowo „urodziłaś już kilkoro dzieci, to tak już musi być” i tym podobne. A tak wcale nie musi być i można sobie pomóc nie godząc się na ból i dyskomfort w codziennym życiu.
- Problemy są powszechne, ale też wstydliwe. Czy to nie jest jeden z powodów, dla których pacjenci nie próbują sobie pomóc?
- Zdecydowanie tak właśnie jest. U kobiet jest trochę lepiej pod tym względem, bo panie rozmawiają często między sobą. W przypadku mężczyzn ogranicza się to do rozmów w gabinecie urologicznym. Czasem lekarz zasugeruje wówczas, że warto i można sobie pomóc. Czasami panów przysyłają także do gabinetu żony zauważając, że coś jest nie tak. W przypadku dzieci z kolei wprawdzie szuka się pomocy, ale odwiedzając po drodze wielu specjalistów i dopiero na samym końcu myśląc o fizjoterapii. Warto też zwrócić uwagę, że mając różnego rodzaju dysfunkcje, wiele osób wycofuje się z życia towarzyskiego czy społecznego. A to rodzi kolejne problemy, z psychiką. Warto więc sobie pomóc.
- Proszę powiedzieć jak wygląda wizyta w gabinecie?
- Wszystko zależy od tego, czy bardziej skupiamy się typowo na danym problemie, czy to jest bardziej działanie profilaktyczne. Zawsze edukujemy pacjenta w podstawowych nawykach toaletowych, ale też czynnościach dnia codziennego. To ponadto obszerny wywiad dotyczący stylu życia, w tym pracy, nawyków żywieniowych, chorób współistniejących, ale też sylwetki i postawy. Poza wywiadem posiłkuję się ponadto badaniem USG, biofeedbackiem i elektrostymulacją oraz technologią INDIBA, która wspomaga naturalne procesy naprawcze komórek. To więc wywiad, edukacja, badanie funkcjonalne. W kolejnym etapie przechodzimy do różnych ćwiczeń, w tym pracy mięśniowo-powięziowej, jeśli chodzi o rozluźnianie struktur, które są nadmiernie napięte i generują nam zarówno dolegliwości bólowe, ale też hamują nam pracę pewnych narządów. Wizyta trwa pełną godzinę i to z pacjentem decydujemy, ile jest ich koniecznych.
INTIMA Centrum Fizjoterapii Dna Miednicy
Kościan, ul. Generała Dezyderego Chłapowskiego 7 (w studio Przestrzeń dla Ciebie)
tel. 665 513 480
https://centrum-intima.pl/

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz