W akcji gaszenia pożaru w zakładzie Polcopper w Przysiece Polskiej brało udział 13 zastępów Straży Pożarnej. Na szczęście nie potwierdziły się pierwsze doniesienia o pożarze zbiornika z ropą. fot. Jarosław Jędrowiak
Na terenie zakładu Polcopper w Przysiece Polskiej doszło do pożaru. Według wstępnych informacji miał palić się zbiornik z ropą na terenie jednej z hal. Ostatecznie okazało się, że zapaliła się skrzynka elektryczna. Pożar szybko ugaszono.
Straż pożarna zgłoszenie o pożarze otrzymała o godz. 16.18. Od razu skierowano na miejsce kilka zastępów straży pożarnej. Po ich dotarciu strażacy rozpoczęli od rozpoznania sytuacji.
– Według pierwszych informacji miał palić się zbiornik z ropą na terenie jednej z hal. W związku z tym na miejsce zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej. Po rozpoznaniu okazało się jednak, że doszło do zapalenia się skrzynki elektrycznej w jednym z pomieszczeń. Na tej samej hali znajdował się pojemnik na ropę, ale był pusty. Nie doszło do jego zapalenia, nadpaleniu uległy natomiast elementy z poliwęglanu znajdujące się w pobliżu skrzynki – informuje Dawid Kryś, oficer prasowy PSP Kościan.
Strażacy w ciągu kilkudziesięciu minut uporali się z ogniem. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Na miejsce łącznie skierowano 13 zastępów straży pożarnej, w tym JRG Kościan, a także bliższe i dalsze zastępy OSP ze Starego Bojanowa, Czacza, Śmigla, Nietążkowa, Racotu, Kościana i Gorzyc.
– Zastępy już są wycofywane, w tej chwili trwa jeszcze sprawdzanie pomieszczeń i monitoring – mówi Dawid Kryś.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz