Około 30 osób wzięło udział w sobotniej akcji sprzątania lasu w Kurzej Górze zorganizowanej przez Nadleśnictwo Kościan i Sołectwo Kurza Góra. Dopisała pogoda, a wspólny spacer po lesie wprawił uczestników w doskonały nastrój na resztę dnia.
Była to czwarta wspólna akcja sprzątania. Tym razem skupiła się wyłącznie na zbieraniu śmieci w lesie, chociaż podczas wspólnego spaceru był czas na rozmowy z leśnikami i uzyskanie odpowiedzi na pytania dotyczące gospodarki leśnej.
Uczestnicy zebrali się o godz. 9.00 przy siedzibie Nadleśnictwa Kościan w Kurzej Górze. Pora była wczesna jak na sobotę, dlatego kilka osób dotarło trochę później i dołączyło do grupy już w czasie spaceru.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4644"}
Pozytywnie zaskoczyła pogoda. Choć noc była mroźna, to jednak pełne słońce o poranku mocno ogrzewało. Poza tym większość osób nastawionych na to, że będzie zimno, ciepło się ubrała. Kiedy w kurtkach i czapkach maszerowali po lesie i schylali się po śmieci, momentami było aż za gorąco.
Wśród uczestników akcji, poza pracownikami Nadleśnictwa, byli mieszkańcy Kurzej Góry, ale także Kościana, Nowego Lubosza, Kiełczewa i Starych Oborzysk. Dominowali dorośli, ale przyszło też kilkoro dzieci z opiekunami, a nawet pies.
Uczestnicy otrzymali worki i rękawiczki, jeśli ktoś nie miał swoich. Po powitaniu i kilku słowach wstępu oraz wspólnej fotografii, wszyscy w jednej grupie ruszyli w drogę. Najpierw skrajem lasu ścieżką pieszo-rowerową wzdłuż drogi wojewódzkiej, a następnie grupa skręciła w las, w ścieżkę prowadzącą do pomnika pomordowanych Polaków.
Śmieci było sporo, choć świeżych na szczęście nie aż tak dużo. Wśród nich dominowały przede wszystkim szklane butelki po alkoholach, papiery, chusteczki, drobne gumowe elementy. Dość dużo było natomiast starych odpadów i było widać, że niektóre z nich przeleżały już kilka lat, a nawet więcej. Grupa natrafiła na dwa śmieciowe „zagłębia”. W jednym znajdowały się cegły i inne pobudowlane elementy, a w drugim skupisko małych szklanych buteleczek, rozerwanych opakowań, szczoteczek do zębów. Wyglądało to jakby ktoś ładnych parę lat temu sprzątał łazienkę, wywiózł wszystko do lasu i zakapał. Część tych rzeczy rozerwała jednakże i odkopała leśna zwierzyna.
Worki zapełniały się szybko, a przede wszystkim były ciężkie. Z tego powodu uczestnicy zostawiali je przy drodze, a pracownicy Nadleśnictwa podjechali po nie po zakończeniu akcji samochodem z otwartą paką i wszystko ładowali.
Po około półtora godzinie grupa wróciła na teren Nadleśnictwa. Tutaj czekała nagroda przygotowana przez organizatorów, czyli bogaty poczęstunek w postaci zimnych napojów, kawy i herbaty, drożdżowego placka i innych słodyczy, a przede wszystkim kiełbasek. Każdy chętny mógł sobie upiec kiełbaskę na ognisku i zjeść z bułką i dodatkami. Słońce przygrzewało, było więc bardzo przyjemnie i wesoło. Nadleśnictwo rozdawało ponadto ołówki oraz przydatne materiały.
- Cieszy nas, że przyszło trochę osób. Mimo, że z pewnością mają swoje zajęcia w sobotę, przychodzą na takie akcje. Widzą jak to wygląda na co dzień. To jest uprzątnięcie małego kawałka naszej rzeczywiści. Tylko tyle możemy zrobić. To jest też takie swego rodzaju oczyszczenie. Idziesz na spacer i możesz powiedzieć, że tak właśnie to powinno wyglądać – czyli czysto i bez śmieci – podsumowuje nadleśniczy Maciej Cudak.
Akcję można uznać za bardzo udaną. Widać, że kolejna już jej edycja przynosi nie tylko efekt w postaci oczyszczenia lasu, ale też prewencyjny. Coraz rzadsze jest już zjawisko wywożenia większej ilości śmieci do lasu. Nawet jeśli sprzątający natrafiają na takie skupiska, to widać, że nie są one świeże. Wciąż natomiast jest sporo butelek po napojach wyskokowych. Widać, że sympatycy takich trunków po ich spożyciu niestety nie zabierają ze sobą opakowań, ale je wyrzucają w krzaki. Irytujące są także porozrzucane pety po spalonych papierosach, które tym razem były skumulowane na ścieżce w pobliżu pomnika.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz