Kultura Kościan - koncerty, wystawy, imprezy - Koscianiak.pl

Zamknij

Pochód 1 Maja w Muzeum PRL Frania w Kokorzynie [ZDJĘCIA, FILM]

Milena Waldowska Milena Waldowska 13:53, 01.05.2026 Aktualizacja: 15:22, 01.05.2026
Skomentuj Pochód 1 Maja w Muzeum PRL Frania w Kokorzynie [ZDJĘCIA, FILM] Pochód 1 Maja w Muzeum PRL Frania w Kokorzynie.

W Święto Pracy Kokorzyn cofnął się o prawie 40 lat. Działające tu Muzeum PRL Frania zorganizowało pochód 1-majowy. Wzięły w nim udział setki osób. Dla starszych była to podróż sentymentalna, dla młodszych atrakcyjna nowość, a dla wszystkich świetna zabawa.

W małym Kokorzynie już od jakiegoś czasu działa Muzeum PRL Frania. W tym roku po raz pierwszy jego właściciele postanowili zorganizować 1-majowy pochód. Inicjatywę organizacyjnie wsparła Gmina Kościan, OSiR, a także miejscowi strażacy OSP Kościan, Kokorzynianki i Orkiestra Dęta OSP Kościan wraz z mażoretkami Rytmix.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4727"}

Wieść o pochodzie rozeszła się szybko i do Kokorzyna zjechało wiele osób nawet z odległych miejsc. Trudno dokładnie powiedzieć ilu było uczestników, ale mogło nawet dojść do tysiąca.

- Przyjechałam tutaj z Poznania wraz z siostrą i grupą znajomych. Mamy rodzinę w Kościanie, dlatego wiedzieliśmy o tym wydarzeniu. Uznałam, że to będzie po prostu świetna zabawa. Ze wspomnieniem dawnych czasów w tle, ale traktuję to przede wszystkim jako świetną propozycję na majówkę, zamiast tradycyjnego grilla. Też na luzie i bez stresu, bo w dawnych czasach udział w pochodzie był obowiązkowy. Jeśli ktoś nie dotarł, musiał się tłumaczyć w zakładzie pracy. Zadbałam też o stosowny stój, bo tak jak kiedyś na pochód należało ubrać się na galowo – mówi pani Jolanta, która była ubrana w białą bluzkę oraz czerwoną spódnicę i krawat.

W imprezie nie mogło zabraknąć także mieszkańców z Kokorzyna i okolic, jak i całej gminy Kościan. Byli w różnym wieku – od osób starszych pamiętających doskonale pochody, przez osoby w średnim wieku, którzy mają jeszcze wspomnienia pochodów z dzieciństwa, na młodzieży i dzieciach, dla których to już tylko legenda skończywszy.

- Za PRL-u brałem dział w pochodzie, nawet to bardzo lubiłem. Chodziliśmy jako zespół LZS, a kilka razy byłem nawet w Poznaniu na pochodzie wojewódzkim. W mojej rodzinie to była tradycja. Więc teraz, jak tylko przeczytałem na plakacie, że coś takiego będzie zorganizowane, to stwierdziłem, że muszę przyjść. Zrezygnowałem z innych planów, typu odwiedziny rodziny czy coś podobnego. Poza tym w Kokorzynie chodziłem 9 lat do szkoły, więc mam duży sentyment do tej miejscowości. Ale tu zawsze wszystkie imprezy były dobrze organizowane. Kiedyś to nawet dożynki powiatoweopowiada pan Tadeusz ze Szczodrowa.

Przed pochodem zachęcano, by jego uczestnicy zadbali o stroje rodem z PRL-u. Wiele osób dostosowało się do tego apelu. Niektórzy założyli stroje z lat 70. I 80. ubiegłego wieku, a inni ubrali się na galowo, tak jak m.in. pani Jolanta. Niektóre z dzieci miały z kolei na sobie szkolne mundurki. Wybrane osoby przyjechały też samochodami z epoki, chociaż pojazdów za dużo nie było. Uczestnikom rozdawano biało-czerwone chorągiewki.

Punktualnie w południe pochód wyruszył. Na jego czele szły mażoretki Rytmix, a za nimi Orkiestra Dęta OSP Kościan, która oczywiście przez całą drogę marszu przygrywała. Za nimi kroczyły Kokorzynianki w swoich charakterystycznych strojach, a dalej już mieszkańcy indywidualnie lub zrzeszeni w różnych grupach i stowarzyszeniach. Niektórzy trzymali w dłoniach duże transparenty. Były też osoby poruszające się na wózkach, co nadawało całemu wydarzeniu integracyjny charakter.

Trasa pochodu liczyła około 1,2 km i wiodła ul. Kościańską, następnie Sosnową przez skraj parku, potem Długą, Ogrodową i powrót na teren muzeum.

Tutaj czekały już liczne atrakcje. Na rozległym terenie dla uczestników przygotowano ławki ze stołami rozstawione w dwóch różnych miejscach. Był też ogródek z krzesełkami w PRL-owiskim stylu. Funkcjonowały także stoiska. Poza gadżetami, można było na nich zakupić przekąski i napoje. Królowała oranżada w buteleczkach. Z racji faktu, że słońce przygrzewało, wiele osób skorzystało z możliwości jej skosztowania.

Na najmłodszych czekał bardzo bogato przygotowany kącik do zabaw z grami i torem przeszkód z PRL-u. Trzeba przyznać, że wówczas było wiele kreatywnych zabaw, o czym mogli przekonać się teraz najmłodsi. Obecna była także kościańska policja z sierżantem Pyrkiem i stoiskiem informacyjnym, a miejscowi strażacy prowadzili kurs pierwszej pomocy.

Po około pół godzinie od rozpoczęcia festynu, zaczęły się występy artystyczne. Najpierw zgromadzenie mogli podziwiać orkiestrę wraz z mażoretkami, a następnie śpiewające Kokorzynianki. Chętni mogli także zwiedzać muzeum, choć wejście było biletowane.

Dopisała przede wszystkim pogoda, więc wszystko zgrało się idealnie.

::video{"type":"onnetwork","item":"118"}

::video{"type":"onnetwork","item":"118"}

 

 

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%