Bieg rozpoczynający tegoroczny cykl Grand Prix Gminy Kościan rozpoczęła impreza biegowa w Nowym Dębcu przeprowadzona w niedzielę, 11 stycznia. Warunki były zimowe, a frekwencja jak zawsze dopisała.
Na początku stycznia pogoda jest z reguły mroźna i nie inaczej było w tym roku. Zawodnicy byli jednak i tak zadowoleni, że mróz nieco zelżał w porównaniu do poprzednich dni.
[FOTORELACJA]4346[/FOTORELACJA]
Jak zawsze zawodnicy uczestniczący w biegu oraz kibice gromadzili się przy Hotelu Niedźwiedź w Nowym Dębcu, który stanowi bazę dla biegów. Zanim biegacze ruszyli na start, wykonywali biegi rozgrzewkowe. Ponadto tuż przed startem odbyła się wspólna rozgrzewka.
Potem już wszyscy zajęli pozycję startową. Biegi odbywały się na 5 oraz 10 km, ale wszyscy startowali wspólnie. Punktualnie o godz. 11.00 ruszyli.
Bieg na 5 km ukończyło 192 zawodników. Jako pierwszy z czasem 17:19 linię mety przekroczył 17-letni Robert Frąckowiak z Bronikowa. Drugi był Paweł Kubiak z Nowych Oborzysk (17:28), a trzeci Rafał Tomowiak z Żakowa (17:35). Tuż za podium znalazł się Daniel Bosy z Ponina (17:38).
Jeśli chodzi o zwycięzcę, to ta sztuka udała mu się po raz pierwszy w tym biegu. – Najważniejszy dla mnie dziś był osiągnięty czas, a nie wynik na podium. Ale ogólnie jestem bardzo zadowolony z biegu, pomimo warunków. To znaczy trasa była bardzo dobrze przygotowana i nie było ślisko, ale bardziej chodzi tutaj o wiatr. W jedną stronę bardzo mocno wiał w twarz, co przeszkadzało. Ale poza tym wszystko świetnie. Pierwsze 2,5 km starałem się biec za rywalami, właśnie ze względu na ten wiatr. Dopiero po połowie biegu przycisnąłem, dzięki czemu oddaliłem się od pozostałych. W kolejnych biegach cyklu też będę raczej biegał, ale bardziej traktuję je przygotowawczo, bo skupiam się na biegach PZLA – mówi Robert Frąckowiak, najlepszy w biegu na 5 km.
Wśród pań na krótszym dystansie najlepsza okazała się Zosia Schwarz z Kościana z czasem 21:04.Drugie miejsce zajęła z kolei Agnieszka Golak z Wyrzeki (21:50), a trzecie Emilia Pawicka z Kościana (21:34).
Bieg na 10 km ukończyło 154 zawodników. W tym biegu zwycięzcą został Dmytro Didovodiuk z Leszna z czasem 33:42. Drugi był Raman Adamovich, również z Leszna (33:50). Trzeci był natomiast Tomasz Maluśki ze Śmieszkowa (33:56). Dopiero na czwartym miejscu uplasował się zawodnik naszego powiatu, a był nim Cezary Suchora z Kościana (34:01).
Wśród pań najlepsza okazała się Zofia Teofilewska z Leszna z czasem 38:27. Ta zawodniczka ma już na swoim koncie zwycięstwa w tym biegu w poprzednich sezonach. Druga była dobrze znana z poprzednich biegów Patrycja Bielecka z Michałowa (40:09), a trzecia Patrycja Fehlau z Chomęcic (41:19).
– Dzisiaj warunki były nawet niezłe, spodziewałam się, że będzie gorzej, przede wszystkim zimniej. Jedynie wiatr przeszkadzał w pierwszą stronę. Przez większość rywalizacji byłam sama, raczej nikt się ze mną nie ścigał. Bardzo bym chciała wziąć udział we wszystkich czterech biegach cyklu, bo dotychczas mi się to nie udało – deklaruje Zofia Teofilska, zwyciężczyni wśród kobiet biegu na 10 km.
Zobaczymy jak dalej potoczy się tegoroczny cykl. Jak na razie w czołówce dominują te same nazwiska co w zeszłym roku.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz