W tym roku boiska nie będzie

Planowana na ten rok miejska inwestycja związana z przebudową piłkarskiego boiska treningowego znajdującego się przy ul. Maya w Kościanie nie dojdzie do skutku. Powodem jest kryzys finansowy związany z koronawirusem.

Przypomnijmy, że w sierpniu ubiegłego roku Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie zaciągnięcia przez miasto kredytu w wysokości 3,5 mln zł na miejskie inwestycje, w tym budowę drogi dojazdowej do ul. Północnej, budowę ul. Czempińskiej oraz przebudowę boiska treningowego przy Stadionie Miejskim. Zgodnie z założeniem boisko ma służyć przede wszystkim dzieciom i młodzieży trenującej w Obrze.

O plany związane z boiskiem dopytuje radny Łukasz Naglik. – Proszę o wskazanie konkretnego terminu rozpoczęcia i planowanego zakończenia inwestycji oraz ile środków Pan Burmistrz zabezpieczył w tegorocznym budżecie na to jakże potrzebne przedsięwzięcie – zapytał radny Naglik w piśmie do burmistrza wystosowanym 17 lipca.

W odpowiedzi z dnia 3 sierpnia burmistrz Piotr Ruszkiewicz wskazuje, że z powodu przedłużających się prac projektowych to zadanie dotychczas zostało zrealizowane tylko w zakresie przygotowana dokumentacji technicznej. – Wybuch pandemii COVID-19 i związany z tym dramatyczny spadek dochodów zmusił nas do rezygnacji z niektórych zaplanowanych przedsięwzięć i zawęzić je do inwestycji współfinansowanych ze środków zewnętrznych lub już rozpoczętych wyjaśnia burmistrz Piotr Ruskiewicz. – Z uwagi na powyższe przebudowa musiała zostać odsunięta w czasie, a termin jej realizacji jest ściśle związany z obecną i przyszłą sytuacją ekonomiczną miasta.

Zdaniem burmistrza trudno jest również przewidzieć jakie skutki finansowe dla samorządów przyniesie druga, prognozowana fala pandemii. Z tego powodu ciężko zadeklarować konkretny termin rozpoczęcia prac. Ponadto wg oceny Piotra Ruszkiewicza sytuacja trenującej w mieście młodzieży nie jest obecnie zła. Może ona trenować na płycie głównej stadionu miejskiego, jak również na Orliku na os. Konstytucji 3 Maja, a także na obecnym boisku bocznym, które jest systematycznie koszone i jego stan umożliwia przeprowadzanie treningów.

Odpowiedź ta jednak nie zadawala radnego Naglika. – Jak było do przewidzenia pan Ruszkiewicz z niezrealizowanej obietnicy próbuje wykpić się kryzysem ,,koronawirusowym’’. Czyni to pomimo faktu, że środki na inwestycję zapewniła mu Rada Miejska! napisał na swym profilu facebookowym Łukasz Naglik. Ponadto radny zwraca uwagę, że boisko na stadionie też nie jest w dobrym stanie. Po ostatnich intensywnych opadach deszczu zostało ono bowiem podtopione.