Emocjonujące koncerty Stachursky’iego i Ich Troje nie były jeszcze końcem sobotniej rozrywki. Około godz. 23.00 na scenę wyszedł Gromee z ekipą dając półtoragodzinną dawkę dźwięku i wizualizacji. Po nim na scenie stanęli jeszcze DJ-e serwując klubowe rytmy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz