W Kościańskim Ośrodku Kultury we wtorkowy wieczór odbył się wernisaż wystawy prac malarskich uczniów Galiny Domagały. Większość obrazów to efekt wakacyjnego pleneru malarskiego, który odbył się w Wolsztynie.
Był to już 10 plener malarski uczestników zajęć plastycznych w Kościańskim Ośrodku Kultury. Z tej okazji współprowadzącą wernisaż była Dorota Borowiak, emerytowana już nauczycielka zajęć plastycznych w KOK-u, która zapoczątkowała plenery.
Na wernisażu poza młodymi artystami i ich najbliższymi obecne były także opiekunki młodzieży podczas plenerów oraz burmistrz Piotr Ruszkiewicz.
– 10 lat już odbywają się nasze plenery. Zaczynaliśmy z panią Dorotą i bardzo się cieszę, że dzisiaj jest z nami. Bo to jest bardzo miłe wspomnienie i mnie osobiście brakuje naszej wspólnej pracy – mówiła Galina Domagała. – Ten ostatni plener był dla nas trudny z kilku powodów, w tym między innymi finansowych. Ale rodzice częściowo wsparli udział swych dzieci w wyjeździe, także KOK i kilku małych sponsorów. W Wolsztynie także były osoby, które nam pomagały. Pokazali nam piękne zakątki nad jeziorami.
Efekt pięknych widoków nad wodą dominuje na obrazach. Pokazują przede wszystkim wodę i roślinność, ale także okazałe zabudowania w tle, którymi może pochwalić się malowniczy Wolsztyn.
[FOTORELACJA]2022[/FOTORELACJA]
– Dziękuję za zaproszenie. Powoli czuję się tutaj jak w rodzinie, bo spotykamy się już po raz kolejny. To są dla mnie zawsze sympatyczne spotkania, bo bardzo miło jest spotykać takich utalentowanych artystów. Przez te 10 lat zwiedziliście wiele miejsc i byliście na różnych plenerach i to jest przy okazji walor poznawczy. Ostatni plener był w pięknie położonym nad jeziorem Wolsztynie. Kościan ma także swoje piękne miejsca nad kanałem, ale dzisiaj mamy wspomnienia z Wolsztyna. Gratuluję młodym artystom wspaniałych prac – mówił burmistrz Piotr Ruszkiewicz.
Podczas wydarzenia uczestnicy pleneru otrzymali tradycyjnie dyplomy, a także upominki książkowe. Obowiązkowo musieli także stanąć do wspólnej fotografii. Potem przyszedł czas na podziwianie dzieł oraz rozmowy.
Warto dodać, że poza pracami z ostatniego pleneru, na wystawie znalazły się także grafiki wykonane podczas pierwszego pleneru, który odbył się w Cichowie. Ponadto z okazji 10-lecia w trzech dużych ramach znalazły się zdjęcia wspomnieniowe ze wszystkich plenerów. Stanowiły one dużą niespodziankę, choć spośród obecnych na wernisażu uczestników, mało kto brał udział w pierwszych wyjazdach. Artyści byli po prostu na to za mali.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz