Było to ostatnie w tym roku spotkanie w ramach mającego stałychbywalców cyklu. Dzięki wsparciu finansowemu samorządu miejskiego Kościana,spotkania będą kontynuowane w przyszłym roku. Jak zapewnił witając przybyłKrzysztof Szała z KOK-u, na widzów czekać będzie zawsze kawa i herbata, aledostępna będzie ona w kawiarence. Z tego powodu warto zawsze trochę wcześniejprzyjść na spotkanie, by zdążyć skorzystać z poczęstunku. Na salę nie możnabowiem wnosić jedzenia ani picia.
Ci którzy byli obecni w sobotę, mogli się przekonać, że komfort słuchania relacji i oglądania zdjęć w nowej sali jest wyższy aniżeli w widowiskowej. Ponadto na dużej sali często cykl kolidował z sobotnimi wydarzeniami artystycznymi, dlatego spotkania odbywały się w różnych odstępach czasowych.
Spotkanie ze Stasią Budzisz, autorką książki "Pokazucha. Nagruzińskich zasadach" nie miało charakteru typowej relacji z podróży, a skupiałosię na religii prezentowanego regionu. Prelegenta, z zawodu dziennikarka itłumaczka, mieszka w Gruzji, zna więc ten obszar bardzo dobrze. W miejscu,które leży na styku chrześcijaństwa i islamu, wciąż przedziera się wielepogańskich wierzeń do codzienności. Stasia Budzisz próbowała pokazać, że nie maw tym nic nadzwyczajnego. Sama pochodzi z Kaszub, gdzie do dzisiaj kultywowanesą dawne wierzenia i zabobony. Ale przesądy dotyczą tak naprawdę każdego z nasniezależnie od miejsca zamieszkania, z czego często nawet nie zdajemy sobiesprawy.
Spotkanie było także świetną okazją do głębszego poznania Gruzji i sąsiednich krajów z punktu widzenia osoby, która zna je od podszewki.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koscianiak.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz