Zmarł Aleksander Doba. Podróżnik gościł w „Kolbergu”

Dziś nasz kraj obiegła smutna informacja o śmierci niezwykle charyzmatycznego podróżnika i kajakarza Aleksandra Doby. 74-latek w listopadzie 2019 roku spotkał się z młodzieżą I Liceum Ogólnokształcącego w Kościanie.

Zmarł Aleksander Doba

Aleksander Doba zmarł 22 lutego podczas próby zdobycia Kilimandżaro, najwyższej góry Afryki. Jako pierwszy człowiek w historii samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej) wyłącznie dzięki sile swoich mięśni. Ponadto opłynął m.in. Morze Bałtyckie, Bajkał, przepłynął wzdłuż całego polskiego wybrzeża od Polic do Elbląga, jak również po przekątnej Polski od Przemyśla do Świnoujścia.

18 listopada 2019 roku był gościem „Kolberga”, gdzie opowiadał o swoich pasjach i wyczynach, a także zdradził kilka wątków prywatnych. Spotkanie wzbudziło żywe zainteresowanie młodzieży, jak i grona pedagogicznego. Aula szkoły wypełniona była po brzegi, uczniowie siedzieli nawet na scenie i na korytarzu, słuchając z dużym zainteresowaniem gościa. Sam Doba tryskał natomiast energią i humorem. „Niemożliwe nie istnieje” – to była myśl przewodnia, którą kierował się w życiu.

Relację oraz zdjęcia z tego spotkania można znaleźć w artykule: Aleksander Doba w „Kolbergu”