Biegi Top Farms im. Dezyderego Chłapowskiego w Turwi [ZDJĘCIA]

Dobry nastrój, a także udana pogoda towarzyszyły zawodnikom biegów w Turwi. To najstarsza biegowa impreza odbywająca się na Ziemi Kościańskiej. W tym roku, po przerwie związanej z pandemią, powróciły biegi dziecięce i młodzieżowe.

Bieg im. Dezyderego Chłapowskiego w Turwi ma tym większe znaczenie, że kończy cykl tegorocznego Grand Prix Gminy Kościan. Do cyklu zaliczany jest również Bieg Niedźwiedzia w Nowym Dębcu, Nocny Bieg o Podkowę Racotu i Bieg Creaton w Widziszewie.

W Turwi zawodnicy startowali na 5 i 10 km. Zarówno na dystansie krótszym, jak i dłuższym pobiegła nieomal identyczna liczba zawodników, czyli 115. Zanim jednak rozpoczęły się biegi główne, rywalizację podjęły dzieci i młodzież w rocznikach 2018-2009. W zależności od rocznika, miały do pokonania różny dystans liczący od 300 do 900 m. Łącznie wystartowało około 300 dzieci. Po biegach nastąpiło wręczenie medali najlepszym. Tradycyjnie odbyła się również dekoracja triathlonowego cyklu Greatkids i Greatman.

O godz. 13.00 można było rozpocząć zawody główne. Najpierw wystartowali zawodnicy na dystansie 5 km, a po 10 minutach na dystansie 10 km. Wśród zawodników było wielu zrzeszonych w zawodowych, jak i amatorskich klubach biegowych z całej Wielkopolski oraz województw ościennych. Nie zabrakło także stałych bywalców biegów Ziemi Kościańskiej, w tym Michała Szkudlarka z Przysieki Polskiej, który we wrześniu obchodził swoje 89 urodziny.

Wydarzeniu towarzyszyła zbiórka charytatywna dla Nadii z Kokorzyna chorującej na nowotwór piersi. Były stoiska gastronomiczne, z książkami oraz cieszące się bardzo dużą popularnością losy.

Wyniki

Podium w biegu na 5 km zajęli młodzi zawodnicy startujący w kategorii M20 i K20. W rywalizacji męskiej najlepszy okazał się Tomasz Maluśki ze Śmieszkowa (15:43). Drugi był Cezary Suchora z Kościana (16:14), a trzeci Hubert Mikołajczak z Darnowa (16:57). Wśród pań na tym dystansie całe podium zajęły młode zawodniczki z UKS Achilles Leszno. Pierwsza była 17-letnia Zosia Teofilewska (19:19), druga 15-letnia Amelka Tyczyńska (20:25), a trzecia 19-letnia Wiktoria Rabiega (21:31). – Biegło się dzisiaj bardzo fajnie, bo pogoda przyjemna. W tej chwili jesteśmy już jako klub po sezonie, stąd dla przetarcia trener kieruje nas na biegi masowe. W sezonie natomiast biegamy na bieżni, na dystansach 1500-2000 m – mówi Zosia Teofilewska, zwyciężczyni biegu na 5 km. Ta sama zawodniczka wygrała także dwa inne biegi z cyklu Grand Prix, dlatego to ona stanęła również na najwyższym stopniu podium całej rywalizacji.

W biegu dłuższym wygrywali już starsi, bardzie wytrzymali biegacze. Pierwszy był Ukrainiec Dmytro Didovodivk z UKS Achilles Leszno (32:29), drugi Adrian Przybyła z Iławy (32:44), a trzeci Krzysztof Szymanowski z Kościana (33:11). Wśród pań najlepsza okazała się Olesia Didovodivsk startująca w barwach leszczyńskiego klubu UKS Achilles (37:36). Druga do mety dobiegła jej koleżanka klubowa Patrycja Bielecka (39:21), a trzecia Agnieszka Przybyła z Iławy (39:47). Warto przy tym zwrócić uwagę na powtarzające się nazwiska wśród kobiet i mężczyzn oraz ich przynależność do tych samych klubów. To z pewnością nie może być zbieg okoliczności.

Grand Prix Gminy Kościan

Po Biegach Chłapowskiego od razu można było podsumować cały cykl Grand Prix. W rywalizacji męskiej na 5 km wygrał go Tomasz Maluśki (Obornicki Klub Lekkoatletyczny). Drugie miejsce zajął z kolei Cezary Suchora  (LKS Sana Kościan), a trzecie Hubert Mikołajczak (Szymaowski Team). W damskiej rywalizacji najlepsza okazała się wspomniana już Zosia Teofilewska (UKS Achilles Leszno). Druga była Amelia Tyczyńska, która zajęła również drugie miejsce w Turwi (UKS Achilles Leszno), a trzecia Paulina Szulczyńska (PSB Mrówka Czempiń-Krzywiń).

Fot. Milena Waldowska